czwartek, 25 czerwca 2015

Ciiii... wychylam się :-)

Zacznę od końca, czyli od ostatnich tworków. Nic więcej pisać nie będę, np. o tym, dlaczego minęło pół roku od ostatniego wpisu, bo to za długa historia. Grunt, że znów dłubię :-)

Notes a la planner, większy mintajowy:


Tag z miejscem na podpis i podziękowania, bo to prezent dla wychowawczyni mojego starszego siostrzeńca:

i tył:

a tu dwa mniejsze, tez dla wychowawców:

Na koniec też nic nie obiecam, bo to różnie bywa.
Wezmę Was, Tuzaglądacze, jeśliście jeszcze nie wykruszyli się, z zaskoczenia :-)
Pozdrawiam wszelkiego wytrwałego Tuzaglądacza :-)

5 komentarzy:

dzoaska pisze...

Wreszcie wrociłaś! :) ;))))))

JaMajka pisze...

No :) jest tak, jak powinno być :)

SiódmyAnioł pisze...

Fajowe! Dobrze tu zajrzeć :) Powychylaj się jeszcze...

mojescrapowisko pisze...

Świetne! Bardziej podoba mi się miętus! :))

Florens pisze...

Świetne. Jak zawsze inspirująco u Ciebie :) Widzę, że nie tylko ja zaginęłam na dłużej w akcji :) Pozdrawiam serdecznie :*