czwartek, 13 listopada 2014

Można? można!

Chyba można, juz listopad, już nie ma obciachu, że święta na tapecie? Na razie tylko tak zimowo,




W moim lesie spadł śnieg brokatowo-perłowy :-)



Nie jest to zdecydowanie tradycyjna kartka świąteczna, ale było mi bardzo miło ją klecić, bo lubię brzózki :-)


A ta tu nietypowa w sensie takim, że niebieskie tło powstało za pomocą ślicznego turkusowego atramentu dopiórnego pelikana.

Na razie tyle. Moją ulubioną wstawię na końcu, póki co nastukałam kartek świątecznych tyle, że mi na 10 lat wystarczy :-D

8 komentarzy:

Offca pisze...

brzózki są mmmmm <3

Ewa Yvette Kierzek pisze...

cudnie! lubię taką "nietypowość" :)

Oleander pisze...

O jakie piękne!

Monika Skrzypek pisze...

W tej pierwszej zakochałam się bez pamięci! Śliczna jest, no a ja uwielbiam brzozy :-)
Turkusowy atrament super, zazdraszczam.

Tores- pisze...

Można można! W tej pierwszej najśliczniejsze poza brzózkami i czerwonymi bombeczkami są te gwiazdki w tle, takie śnieżne, ale nie dosłowne, zimowe i w ogóle. Zwłaszcza w ogóle :)

Joanna Zabawa pisze...

piękna ta turkusowa, można spytać jak dokładnie zrobiłaś to tło?

http://jzabawa11.blogspot.com/

dzoaska pisze...

Mrouh ja juz zachwyt pierwsza kartka wyrazilam dawno dawni temu ale no Boga... chce wiecej Twoich tworow ogladac

Yoasia pisze...

ta z brzozami jest przecudna. Znaczy obie ale moja miłość do brzóz przeważyła szalę w stronę pierwszej. Jest magiczna jak te drzewa.