piątek, 20 września 2013

Ubranko dla kundelka


Teraz to już się na blogasku nie opędzę od poszukiwaczy wykrojów kubraczków dla psów:-) Z jakiegoś powodu google prowadzi do mnie osoby troszczące się o garderobę swoich czworonogów, a ja jako żywo, nie mam psa, tylko kota, który by padł na miejscu ze złości, gdybym go w jakieś ubranko chciała wcisnąć:-)



Ubrany kindelek wygląda jak nie za duży notes...


W domu najfajniejszy jest "goły", ale jak się go wyprowadza na spacer w torebce pełnej różnych dziwnych klamotów- wtedy dobrze byłoby chronić nieco ekranik i całą resztę. Zrobiłam więc z beermaty okładkę. Ponieważ używamy tego wynalazku z Lubym na zmianę, zrobiłam taką, co by wielkiego obciachu nie było, gdyby się z nim publicznie pokazał. Jeansowe i sweterkowe papiery z Piątku Trzynastego plus ćwieki craftmanii, chmurki od studio 75, narożniki od galerii papieru, a beermata ze scrapińca (taka zgrana paczka polskich producentów;-)).
 

 W środku za sprawą papieru sweterkowego (uwielbiam go! dobrze, że mi został jeszcze arkusik do "mania") jest trochę bardziej przytulnie i dzięki koronce nieco bardziej kobieco:-)

 Wiadomo, że taka oprawa nie jest tak trwała, jak skórzana czy nawet jakaś materiałowa, ale póki co daje radę, beermata jest dość solidna razem z papierami. Nie bez znaczenia jest też fakt, że jak się wytarga za bardzo, można zrobić inne ubranko i jest pretekst do poużywania przydasiów. W sumie jest to chyba jak na razie najbardziej praktyczna skrapowa rzecz, jaką sobie zrobiłam i cieszy mnie używanie jej codziennie od 2 tygodni:-)

7 komentarzy:

Muszelia pisze...

Prześliczne wdzianko! Jak jeszcze wymyślisz kundelkową zakładkę będziesz wielka ;) Mój ma (nie)stety wdzianko firmowe, ale może w ramach udoskonalenia też mu coś wymyślę. Genialne.

Bea pisze...

haha, no niemożliwa jesteś!!! Super!!!!!! A z tymi kundelkami padłam!

JaMajka pisze...

Rewelacja!!! Jesteś genialna. A z takim cudem to ja chętnie bym sama pochodziła :D

frezja pisze...

hahaha, genialne!! :D super tu u Ciebie jak zawsze i posmiac sie mozna i poogladac :)) <3

Offca pisze...

piękny :) wygląda jak rasowiec a nie jak kundelek :)

Belladonna pisze...

Cieplutki i przyjemniutki!

Dorota ma Kota pisze...

Niezłe! Aż przez chwilę się zastanowiłam czyby nie ubrać swojego, ale za często go używam więc wdzianko choć fajnie nietypiczne nie wytrzymało by naporu używalności. Ale pomysł bomba!