piątek, 9 sierpnia 2013

co robić, co robić?

Co robić z tym upałem? nie umiem się w nim odnaleźć, czuję się upieczona i ugotowana, uduszona na dokładkę, nieprzytomna. Żeby jeszcze dało się wytopić nieco tłuszczu z siebie, byłoby z tego skwaru choć trochę pożytku:-)  nie jestem w stanie myśleć, ruszać się, gotować ani (na szczęście) jeść. Dopiero po północy wczoraj, po spędzeniu godziny w klimatyzowanej serwerowni i zmarznięciu sobie uszu:-) trochę się otrząsnęłam. Dokończyłam niedawny wpis w artjournalu-bazgrolniku, bo znalazło się odpowiednie słowo, kolejny został jakoś tam popchnięty do przodu, ale wciąż nie jest wersją ostateczną, a nawet rozdziewiczyłam podobrazie kupione w zeszłe lato (prawie równie gorący, co dzisiejszy, dzień w Krakowie).

Od początku zatem, jedna z nielicznych podwójnych stron w bazgrolniczku, powiedzmy, że skończona, może jeszcze gdzieś maznę albo chlapnę czymś ewentualnie, jak mnie natchnie:



Kolejny wpis spontaniczny, in progress zdecydowanie:


Jakoś tak zimowo wygląda, co nie? ciekawe czemu?...:-) Kluczyk z s&k, magia od Kasi Szkieukowej, a lampiony z czasopisma Art&Decoration, dzięki czemu wpis jest chociaż trochę "ART".
Do dopieszczenia.

I zajawka podobrazia:



Na koniec kolejny dylemat: candy:-) Wzięły udział... dwie osoby, wybrałam odpowiedź Matilde,
ale myślę, że Kasi tez coś skapnie, bo nie sposób nie nagrodzić, skoro innym się nie chciało:-)
Zdjęcia nagrody jeszcze nie ma, z powodu dylematu jak podzielić łupy:-) Matilde poproszę o adres, bo nie wiem, czy mam, a Kasia nic nie musi, bo dopiero się wymieniałyśmy, więc wszystko wiem:-)

Świerzbią mnie łapki, żeby bawić się dalej:-)


6 komentarzy:

kasia | szkieuka pisze...

Pięknie wieje chłodem... I turrrkusy jak się patrzy, mimo umartwiającego upału Twój ulubiony zestaw kolorystyczny ma się dobrze! I czy ja dobrze widzę, że owa custom-maska to brzozowe pnie?

Matilde pisze...

O ja! Ale się cieszę :) A spontaniczny wpis super! :))

annekescardart pisze...

Your work today looks lovely. I like the balance you put in your work. Thanks for showing, Anneke.
www.annekescardart.blogspot.com

frezja pisze...

hhhjjj

frezja pisze...

dziekuje :)) ale sie napocilysmy obie przy tym komentarzu..:)
ehehehe :)) nastepne pojda jak po masle :)) <3

Mrouh pisze...

Dzieki, Kasiu! no i teraz na sto procent nalezy Ci się nagroda:-)