poniedziałek, 28 stycznia 2013

zając w przebraniu w tęsknocie za wiosną

Ha, tytuł posta wyszedł mi przedni, tak sobie myślę.

Co więcej, nic a nic nie czaruję, będzie o zającach w przebraniu!

Pretekstem było wyzwanie na blogu craftartwork z cyklu łamigłówek. Z pierwszego zaproponowanego słowa ("najczęstszymi") wydziergałam nieco poezyją trącące zdanie: "naszymi tajnymi zajęczymi o tęczy snami znaczmy zimy jasny zamsz" i opatrzyłam je tytułem (również utworzonym z podanego zestawu liter): "Misja".
Pojawił się tylko jeden problem- zamiast zająca na obrazku jest królik raczej, wnioskując po ogonku, ale umówmy się, że to zając w przebraniu:-)  Jasny zimy zamsz przedstawiony, choć na zdjęciu niezbyt widoczny, za pomocą gesso pokrytego białą perłową farbą, ozdobiony dyskretnie śnieżynkowym stemplem. Całość (9,5x6,5cm) prezentuje się tak:



i z ukosa nieco, żeby uwidocznić perłowość śniegu:



Nadzieją na wiosnę i wenę witam niniejszym nowy rok na blogu, bo to chyba pierwszy post na mańku... 


5 komentarzy:

JaMajka pisze...

Ale wywinęłaś zdanie, teraz to ja się czuję zawstydzona każdym, jakie mogłabym stworzyć :D Spaliłam się w blokach :D

Madzik pisze...

zając czy królik - co tam. fajowo wyszło :D

guru_krolowa pisze...

Rzeczywiście jestem podobnie do Ja-Majki zawstydzona xD sama słowo wymyśliłam i mnie pobiło, a Ty wybrnęłaś genialnie. dzięki za pracę :D

Brunetka pisze...

Bo w tym słowie potencjał tkwi. Ja też znalazłam w nim coś ciekawego :)

rumianek pisze...

Wow super zdanie :)podziwiam :)