sobota, 1 września 2012

liściodróż

Liście, mapy i podróże- trzy w jednym. W bazgrolniku wizualnym, czyli artjournalu. Kawałki atlasu do geografii z podstawówki. Farbki akrylowe, chińskie mazaki, biały żelopis. Zaczęłam robić przy okazji sierpniowego tematu na craftypantkach, skończyłam w dniu zakończenia wyzwania, cóż... Niech będzie tak na deser:-)



I piosenka odpowiedzialna za literki wokół listków i całej strony:
Uwielbiam to "RRRRooots":)

6 komentarzy:

MAGiALENA pisze...

niezwykle pomysłowy kwiat!!! :D ps. hmmm... jakoś tak mi przyszło do głowy powiedzenie: "tego kwiata jest pół świata".

JaMajka pisze...

Bardzo przyjemny krzok, zarówno wizualnie, jak i sama koncepcja. Podoba mi się Twoja zabawa akrylami, mnie jakoś nie chcą słuchać :P

Brises pisze...

Woooow..... ależ to pięknie zmajstrowałaś...

Matilde pisze...

Świetne strona!

Boei pisze...

Świetna praca, bardzo pomysłowa!
A piosenka super- lubię takie rytmy;)

maj. pisze...

Aaaa!!!! Cudna!!!!!!