poniedziałek, 12 grudnia 2011

Czas się pakować!

Nie, nie, spokojnie, nie tak całkiem, ja zostaję i mam nadzieję, że Wy też:-)  Ale świąteczne pakowanie prezentów można już powoli zaczynać, zwłaszcza jeśli ktoś zawczasu pomyślał o upominkach.
Tym bardziej, że jest okazja, żeby się wykazać.


Na craftypantkach wzywamy Was do wymyślenia kreatywnych opakowań na prezent z wykorzystaniem craftypantkowych tematów kończącego się właśnie roku. Nasze inspiracje możecie podejrzeć w 2 postach: świeżej części ekipy i starej gwardii. Zebrane tematy z 2011r. możecie podejrzeć tu, na przygotowanej przez Kasię|Szkieuka stronie, zaś wszystkie szczegóły dotyczące wyzwania znajdziecie tutaj.

Moje prezenty miały ostatnią przymiarkę strojów świątecznych.

Na przykład wystarczy trochę szarego papieru i kawałek starej koszuli- własnej lub... mężowskiej :-)

Albo -wciąż z szarym papierem- trochę kordonka, owiniętego wielokrotnie wokół paczuszki lub plaster z rolki ostemplowany w śnieżynki lub inne sympatyczne wzorki. Jako bonus maleńkie pudełeczko z serduszkiem z pasków plastiku odzyskanego z butelki po wodzie mineralnej.

 Plastikowa butelka zresztą może być też użyta w inny sposób. Z 2 dolnych części butelek zrobiłam bombonierkę, dodatkowo ozdabiając plastik skrawkami koszuli, tym razem w kolorową świąteczną kratę i kawałkiem czerwonej wstążki.


Ta sama koszula służy tez dla "ubranie" prezentu dla zdecydowanie dorosłej osoby, żeby podkreślić świąteczną atmosferę i męski klimat, dołożyłam muchę z zielonego filcu:


Na sam koniec mam opakowanie z materiału... że tak powiem... mało wyjściowego:-) Który, po niewielkiej obróbce, może stać się bardzo odświętny!

Oto rolka po papierze toaletowym w nowej roli, ozdobiona kartką starej książki, perłową biała farbką i pędem winorośli, który pokryłam klejem, żeby cukier w roli skrzącego się śniegu dobrze go oblepił:



Myślę, że ponieważ wyzwanie jest praktyczne i "na czasie" to zasypiecie nas swoimi pomysłami i trudno będzie wybrać tę najpiękniejszą pracę:-) Bardzo na to liczę!:-)


Następnym razem pokażę Wam kartkę, którą zrobiłam na sobotnim spotkaniu w Rzeszowie u Vivy. Było mnóstwo własnoręcznych wypieków, przyjemne pogaduchy i śmiechy i w sam raz tyle scrapowego dopingu, żeby się rozruszać. Dziękuję ogromnie już dziś naszej gospodyni Vivie oraz Joasiuni, Arizoonie i Basi (zapomniałam zapytać o adres bloga, proszę o wybaczenie!:-)) za relaksującą i dopingującą sobotę. Tego mi było trzeba po pierwszym tygodniu nowej pracy! A na kartkę trzeba poczekać, ale może warto?...zapowiadam, że wyłamałam się ze świątecznych klimatów:-)

Jak wspomniałam wyżej, zaczęłam niedawno nowa pracę i jeszcze nie przestawiłam się z trybu "dużo czasu na dłubanie" na tryb "mało czasu na wszystko", dlatego na pewno zauważycie mniejszą moją aktywność na blogach. Przez bardzo intensywne ostatnie kilka dni mam zaległości na ponad 1000 postów na samych polskich blogach, obawiam się, że mi czytnik wybuchnie! Jak się trochę ogarnę, na pewno do Was zajrzę, obiecuję!

Dobrych wiatrów życzę Wam również:-)

10 komentarzy:

nowalinka pisze...

Aaale cudnie zapakowane prezenty! :)

Madzik pisze...

Ale się u Ciebie dzieje ;o))
Rolka po papierze tojletowym - mnie powaliła. Ciekawe co powie osoba obdarowana ;o))

ZUzanna pisze...

ooo kurcze! szaleństwo!! Bomboniera jest bombowa! No a papier- powala! Cuda stworzyłaś! :)

JaMajka pisze...

Eeeeeh, pomysłowość Twoja mnie rozwala :) Żeby TAKIE prace i TYLE no toż to naprawdę :P Trzymaj się tam w pracy, u mnie też się pozmieniało... I "Tryb: mało czasu na wszystko" włączyłam aż do czerwca :(

Katharinka pisze...

Cudne opakowania!!!
Aż szkoda niszczyć przy odpakowywaniu ;)
:*

JaMajka pisze...

Spokojnych, rodzinnych Świąt :*

alexls pisze...

Moje drogie Mrouh!
Moc serdecznych zyczen swiateczno - noworocznych! Pozdrowienia i usciski!

Asia pisze...

Zdrowych i wesołych Świąt :)
Asia

ShoKa pisze...

Opakowanie z uzycie =m starej koszuli rewelacyjne!!! :)

Madi pisze...

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku, dalszych wspaniałych pomysłów i jeszcze wspanialszych realizacji.
I dużo słonka życzę :)
Pozdrawiam serdecznie
Madi