Z okazji poprzedniego wyzwania lessology powyciągałam trochę słoików i jeden znów się napatoczył.
Zrobiłam tym razem bardziej standardową pracę, opakowanie na smaczny, bardzo orzeźwiający cytrynowy prezent... na produkcję wkładki jeszcze za wcześnie, ale już będzie w co zapakować, jedna rzecz mniej do zrobienia tuż przed świętami:-)
W roli głównej żółciutka mozaika i limonkowe kropki.
Bonusowo ciacho z motylem modraszkiem:-) Na ciemnym niewiele widać, ale na żywo motyl jest widoczny:-)
Poranny zestaw kawowy w całości, taki w sam raz do collage cafe:-)
Ciekawa jestem, co smacznego zrobicie z papieru:-)?





10 komentarzy:
Przepyszny ten modraszek, ja widzę :) A słoik fantastyczny, podobają mi się gryzmołki :)
Same smakowitości :) I słoiczek i motyle ciacha i kawusia też :)
Mniaaaaaaaam:D
nęcisz i kusisz zmysły tym pięknym ciachem i kawką. uważaj, znam twój adres. ;)
Piękny ten słoiczek,cudne kolory
Wow!!! FAntastyczne cudności!!!
Mrrrr... pycha :)) motyla udało mi się dojrzeć ;)
Słój jest rewelacyjny!!!
Świetne soczyste barwy :))
:*
Cytrosłój Fantastyczny!!!!!!!!!!!!!
Kawowo- cytrynowa kolorystyka, no aż ślinka cieknie :)
Patrzę na Twój cytrosłój i... muszę Ci napisać - rewelacyjnie
cytro-soczysty, aż mi ślinka pociekła na klawiaturę :)
Prześlij komentarz