środa, 16 listopada 2011

smaczny cytrosłój i pyszny modraszek

U Rae dziś smaczne wyzwanie, nie mogłam nie ulec:-)

Z okazji poprzedniego wyzwania lessology powyciągałam trochę słoików i jeden znów się napatoczył.

Zrobiłam tym razem bardziej standardową pracę, opakowanie na smaczny, bardzo orzeźwiający cytrynowy prezent... na produkcję wkładki jeszcze za wcześnie, ale już będzie w co zapakować, jedna rzecz mniej do zrobienia tuż przed świętami:-)


 W roli głównej żółciutka mozaika i limonkowe kropki.


 Bonusowo ciacho  z motylem modraszkiem:-) Na ciemnym niewiele widać, ale na żywo motyl jest widoczny:-)


Poranny zestaw kawowy w całości, taki w sam raz do collage cafe:-)


Ciekawa jestem, co smacznego zrobicie z papieru:-)?

10 komentarzy:

JaMajka pisze...

Przepyszny ten modraszek, ja widzę :) A słoik fantastyczny, podobają mi się gryzmołki :)

Novinka pisze...

Same smakowitości :) I słoiczek i motyle ciacha i kawusia też :)

Joasiunia:) pisze...

Mniaaaaaaaam:D

druga szesnaście pisze...

nęcisz i kusisz zmysły tym pięknym ciachem i kawką. uważaj, znam twój adres. ;)

lucy z mazur pisze...

Piękny ten słoiczek,cudne kolory

Scrap Gallery Marzenki pisze...

Wow!!! FAntastyczne cudności!!!

Katharinka pisze...

Mrrrr... pycha :)) motyla udało mi się dojrzeć ;)
Słój jest rewelacyjny!!!
Świetne soczyste barwy :))
:*

maj. pisze...

Cytrosłój Fantastyczny!!!!!!!!!!!!!

Raincloud pisze...

Kawowo- cytrynowa kolorystyka, no aż ślinka cieknie :)

ania s pisze...

Patrzę na Twój cytrosłój i... muszę Ci napisać - rewelacyjnie
cytro-soczysty, aż mi ślinka pociekła na klawiaturę :)