poniedziałek, 28 listopada 2011

Parawan

Dziś odpoczynek od zimowych klimatów, choć niebieski króluje:-)

Święto, ponieważ zrobiłam pełnowymiarowe LO na wyzwanie Scrapujących Polek... miało być o tym, z czym jest mi do twarzy... wszyscy wiedzą, że nie cierpię jak się mnie fotografuje, w związku z tym połowa moich fotek to takie, na których próbuję zniknąć:-)
Książka sprawdza się jako najwdzięczniejszy z "parawanów przeciwfotograficznych":-)

Łapki z Przekroju są jak błyskanie fleszem po oczach, ale za chmurkami (wyciętymi z papieru ze scrap.com.pl) za to się można skryć, więc trochę ich tam poupychałam. Serwetka z kawiarni Asia w Bydgoszczy, jej połowa zafarbowana mgiełką samoróbką, guziczki malowane od spodu chińskimi mazakami  (podróbka Sharpie ze sklepu wszystko po 5 zł, niektóre kolory pozwalają barwić jasne metalowe ćwieki i jasny plastik zupełnie jak alkoholowe tusze:-)), literki z gazety i opakowania po pościeli:-)





Nie do końca mi się ten LO podoba, coś tam się omsknęło przy przyklejaniu i jest nie w tym miejscu, gdzie miało być, ale i tak powoli zaczynam odczuwać różnicę pomiędzy tym, jak podchodziłam do takiego formatu rok temu i teraz. Na pewno jest ciut lepiej, więc z tego postępu się cieszę i mam nadzieję, że za jakiś czas różnicę zobaczę nie tylko ja:-)

16 komentarzy:

JaMajka pisze...

Do twarzy Ci z książką i ładnie Ci w tych kolorach :) Taki rozmarzony wyszedł ten scrap, tak trochę jakbyś bujała z książką w obłokach :) Ja nie ruszam formatu 30 na 30, za dużo przestrzeni dla mnie :P Jestem zdecydowanie agorafobiczna...

MALOWANY IMBRYCZEK pisze...

Istotnie - bardzo do twarzy Ci z książką :) Mnie się podoba :)

Berberis pisze...

A mi podoba się ten scrap :))) Wyszedł bardzo fajnie :))) i do twarzy Ci z książką :)))

Karmeleiro pisze...

suuper! i to zdjęcie jest nieziemskie - widac piękne oczy!

Nordstjerna pisze...

A mnie się spodobał już na Polkach, ale napiszę tutaj, a co :)
Świetny jest, bardzo Ci do twarzy w formacie 30x30 ;)

Mrouh pisze...

No, ba! Parawan dla mnie mniejszy niż 30x30 by nie zdał egzaminu, hehe:-)

Tores pisze...

Haha, świetna praca i genialne podejście do tematu - ja się cały czas zastanawiam, z czym mi do twarzy i jakoś nic nie mogę wymyślić, a książka oczywiście pasuje!

viva pisze...

Z książką Ci do twarzy! Ale ja wiem, że i bez ksiąki też wychodzisz na zdjęciach bardzo ładnie :-). Świetny scrap!

nimucha pisze...

Scrap mi się bardzo podoba; niebanalny, fajnie zgrałaś temat z tłem (kartką z książki:)) i fotka mi się podoba, bo faktycznie z książką Ci do twarzy :)

Arte Banale pisze...

Oj super ci poszło!!! Do twarzy ci z książką i z niebieskim i z parawanem i z chmurkami.... Z czym ci nie do twarzy???:)

coco.nut pisze...

i z książką ci do twarzy, i z tym niebieskim tłem - w ogóle fajnie do tematu podeszłaś!!!

druga szesnaście pisze...

świetny pomysł i urocze wykonanie! ja też chętnie się chowam, a za książką najchętniej. :)

"le passe muraille" brzmi ciekawie. to może o tym Francuzie co przełaził przez ściany?

lin_ka1 pisze...

Dla mnie bardzo interesująco i barwnie. Czyli tak jak powinno być.

Mizia pisze...

Te kolorki i pomysł z książką i chmurki! :D mrr..

Kuba pisze...

Dzień dobry. Proszę Pani ja myślę że Pani jest bardzo ładna i nie musi się Pani ukrywać za książką i chmurami. Zrobiła Pani świetną pracę i bardzo pomysłową. A ja myślę że każdemu jest do twarzy z książką co nie? Mi się Pani podoba nawet bez książki. Chciałem Pani podziękować za pomoc. Wie Pani o co mi chodzi prawda? I bardzo też moja mama dziękuje za list ja go też przeczytałem i dziękuję za rady i różne dobre słowa.
Dobrego dnia i dużo miłych chwil Kuba.

Jaszmurka pisze...

Bomba scrap kochana! poleciałaś po bandzie :*