środa, 9 listopada 2011

Ogłaszam i mozolnie ku Świętom brnę

Mam dziś dla Was ogłoszenie...


Jako założycielki craftypantek postanowiłyśmy, Kasia i ja, od stycznia zaprosić więcej osób do prowadzenia bloga. Funkcjonujemy już jakiś czas w blogosferze (w grudniu crafypantkom stuknie rok, przedtem z Kasią działałyśmy w craft-imaginarium, a jeszcze wcześniej po prostu na naszych osobistych blogach), wiecie już, czego można się po nas spodziewać... (choć mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda nam się Was zaskoczyć:-))- co mniej więcej pokrywa się z tym, czego byśmy oczekiwały po kandydatkach na craftypantkę:-)Mówiąc krótko: marzy nam się nowa załogantka
  • odważna, nie bojąca się wyzwań, lubiąca eksperymenty,
  • entuzjastycznie nastawiona, oryginalna
  • z pomysłami,
  • chętnie z zamiłowaniem do zbierania "śmieci" i wykorzystywania ich w rękodziałaniu,
  • dostrzegająca w codzienności nieprzebrane pokłady craftowych materiałów.
  • ktoś, kto chce się "sprawdzić", dzielić się pomysłami, rozwijać.
  • dla równowagi do tego szaleństwa niezbędna będzie kapka sumienności i systematyczności, odrobina czasu na prowadzenie bloga i dużo dobrych chęci.
  • mile widziane osoby, które nie trzymają się jednej dziedziny w manualnych czynnościach twórczych, chętnie spróbują czegoś innego, ale od papieru nie stronią.
Jeśli macie ochotę na szalone wyzwania i gotowe byłybyście dorzucić do nich swoje trzy grosze, czyli dołączyć do craftypantkowej ekipy, napiszcie nam parę słów o sobie, o tym, w jakich dziedzinach robótkowych czujecie się najlepiej, dorzućcie linka do bloga lub miejsca, gdzie można zobaczyć Wasze prace i wyślijcie maila na adres craftypantki@gmail.com. Czekamy do końca listopada:-)

P.S. Gdyby byli chętni Panowie, to nie ma sprawy, chętnie przyjmiemy i craftyPana:)

A żeby tak łyso nie było z samym ogłoszeniem, to zmobilizowałam się i zrobiłam kolejną świąteczną kartkę. Naprawdę idzie mi to powoli, małymi kroczkami, więc jeśli ktoś się martwił, że ja tak wcześnie zaczęłam- naprawdę nie ma o co:-) Zwyczajnie nie produkuję kilku kartek z serii, no nie umiem... dlatego zabiera mi to prawie kwartał, choć teoretycznie mogłoby dać się zrobić w jeden, dwa dni... no, dobra, wracam do kartki, która miała być świąteczna, ale jakoś mi się nie wydaje taką być:-) Kolory, świąteczny stempel, gwiazdki (te malutkie się błyszczą bo to cekinowe, ale przy zdjęciu na wprost nie widać), ale jakoś ogólnie mało tradycyjna. Nic to, takie też są potrzebne. A robiła się całkiem miło, wiec nie mam jej za złe:-)

7 komentarzy:

Jyoti pisze...

Bardzo ładna karteczka! I wcale nie jest aż taka nietradycyjna, choć ja właśnie nietradycyjne najbardziej lubię:)

Bea pisze...

ech tam tradycja! :) kolory są! stemple! nie ma co marudzić! a w ogóle to mi się tak zaminiło w oczach od kropek, że myslałam przez moment, że to cegiełki ;)

Ayeeda pisze...

Ja uwielbiam nieszablonowe i nietypowe kartki! świetna jest.

Joasiunia:) pisze...

Piiikna kartocha!!!!!!!!!!! :*

A na craftypantkę się nie nadaję:D

Jaszmurka pisze...

Kochana owocnych łowów życzę :D

buziole :*:*

Katharinka pisze...

Rewelacyjna kartka!!!
Zieleń pięknie wybija się na czerwonym tle i ożywia całość :))
:*

Kasia pisze...

Nietradycyjna? Nie ma chyba bardziej tradycyjnych kolorów niż zieleń i czerwień :D Niezwykle sympatyczna kartka! Mi osobiście bardzo się podoba, zwłaszcza te gwiazdy mnie urzekły :)