piątek, 28 października 2011

Znak

...mojej niemocy. Co mi się wydaje, że odzyskuję entuzjazm papierowy, to znów klap. Przy okazji "myśliwskiej" kartki z rozetką i piórkiem, zrobiłam najpierw inną rozetkę, wtedy okazała się za duża i leżakowała na biurku, czekając aż ją do czegoś użyję. Nie lubię takich elementów wrzucać do przeznaczonego na nie pudła, bo, jak łatwo się domyślić, oznacza to, że nie spojrzę na nie przez długie miesiące, a tym samym na pewno ich nie zużyję prędko. Już byłam bliska sprzątnięcia wszystkiego ze stołu, celem zresetowania się, ale dałam rozetce jeszcze jedną szansę i wczoraj po 23:00 przyłożyłam do chomikowanego od trzech lat papieru... wreszcie poczułam, że to może być to! Może mi się standardy obniżyły? Trochę się zmartwiłam, bo już ją do niego przymierzałam wcześniej:-) ale na tym bezweniu cień zadowolenia trzeba łapać i nie marudzić.  Nie marudząc dokończyłam. Żadnej filozofii tu nie ma, rozetka z papieru Eight (wreszcie ciachnęłam:-), linkuje do fb, bo w sklepiku chyba remont:-)), stempelek indyjski vivy decor na biało zembossowany, perełka (od siostry :-*), serwetka z kawiarni Asia w Bydgoszczy (pozdrawiam bydgoskie towarzystwo:-)), okleina pcv imitująca drewno (mam w nią obłożone parapety:-)), papier od Karmeleiro dostany na początku roku (:-*) i jako baza tiulowa mgiełka Rae. Prościzna, ale ta rozetka nie mogła się zmarnować, bo mi się okropecznie podoba:-) Bez wyzwania, bez powodu i bez napisu:-)


15 komentarzy:

pijana_wiatrem pisze...

dobrze, ze jej nie schowałaś, bo kartka jest naprawdę fajna :)

ZUzanna pisze...

No nic dziwnego, że rozetka Ci się podobała.. Nam też się podoba! :D
Pięknie ozdobiła prostą (czyżby? ;) ) bezokazyjną kartkę.. Rewelacyjna całość :)

Magda Matraszek pisze...

wow! cóż za męski klimacik! podziwiam, bo sama takiego stworzyć nie potrafię. pozdrawiam:)

Noomiy pisze...

elegancka do bólu :)

Karmeleiro pisze...

o takie niby "przestoje" też mam, a tu widzę, że świetna wena Cię naszła na eightowe papiery!

nowalinka pisze...

Takie "bez powody" są najlepsze , efekt widać piękny u Ciebie :) i się nie zmarnowało :)

Jyoti pisze...

Nooo, ależ to iście piękna mandala!!!
Piękna kolorystycznie, stempelek przepiękny, super po prostu!

JaMajka pisze...

O jaka super wyszła :) Co Ty tu prawisz o bezweniu... Ja to dopiero spadek formy :P Z braku laku już zaczęłam świątecznie się rozkręcać.

Ty, a kiedy Ty tę serwetkę zdążyłaś zakosić?! :D

Po prostu Asia pisze...

bardzo mi się podoba! niby prosta, ale elegancka i męska :)

maj. pisze...

Kartka świetna!!! Doskonale rozumiem Twoje rozterki "pociąć, nie pociąć.." trwające kilka lat :D

Oleander pisze...

ale boska kartka!!!!!!!!

Florens pisze...

Ładne mi bezwenie :))) Wyszło super! Nie mniej jednak, rozumiem co masz na myśli - sama często czuję niedosyt po zrobieniu kartki, bo wydaje mi się zbyt zwykła i na siłę sklecona. Zapewniam Cię jednak, że tu tego nie widać :) Kartka prezentuje się świetnie.

Też kupiłam te indyjskie stempelki. Są piękne, ale po godzinie odklejania ich z arkusza, jakoś opuściła mnie wena twórcza :)Miałam więc wrócić do, bardziej przyziemnej, produkcji kartek świątecznych. Niestety, okazało się, że... świąteczne stemple w ogóle nie dają się odkleić - nawet siłą :))) Zrobiłam sobie więc kilka dni wolnego żeby ukoić zszargane nerwy i uspokoić dłonie, które miały ochotę rozszarpać te piekielne silikony :)))

Asia pisze...

Bardzo ładna :) Jak Ci się udało z papieru Eight zrobić rozetkę, on taki gruby jest. Cierpliwa jesteś :)

konstancja 8 pisze...

fajna karteczka :) ale żeby tak "bez wyzwania" i "bez powodu" ??? ;)

sandi pisze...

Just beautiful! I love the circle!