wtorek, 30 sierpnia 2011

papppara...

...solka:-)

Uśmiechowa parasolka to efekt gaduszenia sobotniego u Vivy.

Upał był niemożebny, nam się usta nie zamykały, ale w końcu jakieś papiery żeśmy obrobiły. Metraż niewielki, ale za to jakie przesłanie! :-) Format atc, materiały z pudełeczka ścinkowego (i nie tylko) Moniki, a koci stempelek pożyczony od Gunnili- dziękuję:-)

Już w domu kociemba z parasolkowym ogonem dostała wsparcie w postaci magnetycznej taśmy z tyłu i zawisła na lodówce, celem codziennego motywowania do uśmiechania. Dzięki temu może wziąć udział w wyzwaniu Guru na craftartwork.


Bardzo dziękuję za przesympatyczną sobotę, dziewczyny:-)

Pozdrowienia z bardzo słonecznego Podkarpacia!

P.S. niestety, mewy się wyprowadziły... tak samo nagle jak przybyły.... dziwne...

14 komentarzy:

KOLOROWY ptak pisze...

rewelacyjny! świetny motyw :)

silence pisze...

Kociak z parasolką jest odlotowy :)

viva pisze...

Mnie to on się bardzo podoba - ale to już wiesz :-P!

Hogata pisze...

Podoba mnie się to :)

Karmeleiro pisze...

jest super, super! baardzo mi się podoba!

Bea pisze...

świetne! :)

Ayeeda pisze...

świetny!!! zazdroszczę lodówce :)

Joasiunia:) pisze...

Zajebisty:D

Martyna pisze...

Mrouh to jest cudowne!

malflu pisze...

aj aj poprawiłaś mi humor :-) Świetny kot :-)

Jyoti pisze...

Jaki fajny kot! Zazdroszczę mu bajeranckiej parasolki!!!
Świetny przypominacz!!!

maj. pisze...

Cuuuudny, nieziemsko cudny magnes!!!

JaMajka pisze...

Mam zaległości u Ciebie widzę... Piękny ATC :) Czy kropelki są Efciowe?

Huma pisze...

wow, ależ mi się podoba!:)