środa, 3 sierpnia 2011

łatam dziurę!:-)

Miałam wielką zagwozdkę z tytułem dzisiejszego posta, bo mam tyle do pokazania, że ciężko to spiąć jakimś wspólnym mianownikiem. W efekcie- tytuł jaki jest, taki jest. Dziura w częstotliwości postów się zrobiła z powodu wyjazdu i niepowrócenia w przewidywanym terminie, teraz zaległości nadganiam, czyniąc post nieco długawym.

W poniedziałek pojawiło się na Polkach kolejne wyzwanie Atered Art, tym razem Asica zażyczyła sobie blaszek do ciasta. Z powodu niebytności u siebie pracę wykonałam z opóźnieniem, ale za to z przyjemnością:-)

Z wykrawaczki do ciastek lekko zardzewiałej i pogiętej powstała taka zimowa ozdoba, na upartego może być nawet na choinkę. Gwiazdkowy kształt to rzeczona wykrawaczka, potraktowana na brzegach białym perłowym lakierem do paznokci i takim puszkiem fajnym niebieskim, co kiedyś mi się dostał od Kasi/Szkieuka oraz brokatem w kleju. Błyszczący guziczek od fikuśnej nocnej koszulki z lumpka, kokarda z siatki, która dopiero co miała swoje pięć minut na craftypantkach ozdobiona styropianowymi kulkami od Rachel. W środku latarenka ze Stempell&kartoon potraktowana srebrnym pudrem do embossingu. Niebieski papier , z którego zrobiłam "plecy" jest też lekko brokatowy. Gwiazda posiada wstążkę do zawieszania, która na zdjęciu niemal niewidoczna wyszła.

Druga praca do pokazania to nietypowe atc na dzisiejsze wyzwanie Annar na Polkach. Jedyna trudność do pokonania, to inny, ciekawy kształt- u mnie słoik, poza tym hulaj dusza!


Ale to jeszcze nie wszystko:-)

Jakiś czas temu, kiedy craftypantki miały na tapecie puszki, umówiłam się z Rachel za wymianę. Jej puszunia w balowej sukni przyfrunęła do mnie na pocztowych skrzydłach pod moją nieobecność i musiała na mnie trochę poczekać, ale jak wczoraj otworzyłam paczkę i wyciągnęłam wszystkie przydasie spod tych ozdobnych spódnic i halek, oczy mi się jak talerze zrobiły:-)
Oto puszunia balowa:


A tu zawartość, cała góra bardzo craftypantkowych skarbów:-)
Do zdjęcia nie załapały się dwa drobiazgi- pierwsze to styropianowe kulki, których użyłam do ozdobienia kokardki przy zimowej ozdobie, którą widać wyżej (bo to zawsze tak jest, że nowy przydaś wyzwala wenę- wystarczyło, że spojrzałam na kulki i już wiedziałam, jak sobie poradzić z blaszkowym wyzwaniem:-)), a drugi to piękne pawie pióro, które tak kusiło kota, że musiałam je umieścić w miejscu reprezentacyjnym, acz niedostępnym zwierzowi i zapomniałam dołożyc na stosik:-) Pięknie dziękuję, Rachel! Moja puszka była ciut mniejsza i... zapomniałam jej zrobić zdjęcie...:-)



Ale mam jeszcze coś:-) Prezencik od Maj. w postaci uroczego notesu i etui na przybory do pisania- jak widać, już zamieszkałe przez parę automatycznych ołowków:-) Kłaniam się z wdzięcznością, Maj.!:-)



Jutro jeszcze słówko o wyróżnieniach i zaległości będą zażegnane. I będzie coś nowego i niebieskiego:-)

Do jutra i dziękuję za Wasze miłe słowa:-)

10 komentarzy:

maj. pisze...

Gwiazdeczka mnie zatkała!!! Cóż za piękny pomysł! Cóż za urocze wykonanie!

Cieszę się, że dotarło :)

Jyoti pisze...

Pozazdrościć prezentów, same cudowności!
Gwiazdka niezwykle pomysłowa, a motylkowy słoiczek podziwiałam już na PS.
Faaajnie,ze wróciłaś!!!

KOLOROWY ptak pisze...

świetny motyw z blaszką! pięknie się prezentuje :)
tekst na ATeCiaku doprowadził mnie do spazmów śmiechu ;) chyba każdy łasuch ma taki słoik słodkości, przynajmniej u mnie zawsze stoi ;)

Madzik pisze...

Ja też mam czasem problem z zaległościami ;o)
Tobie poszło całkiem gladko, a i prace bardzo fajne i pomysłowe.
Mi ostatnio jakoś nie podrodze do PS. Lecę tam zajrzeć, bo aż głupio , że zrobiłam taką długa przerwę ;o))

JaMajka pisze...

Gwiazdka bardzo pomysłowa :)
Motyle na czarną godzinę - bardzo dobra koncepcja, na pewno niejednemu się przydadzą :)
Wymianka udana i prezenty od Maj piękne :)

Guriana pisze...

ta gwiazdka jest mega urocza!!:))..a wymianki świetne:))

nowalinka pisze...

Pięknie łatasz dziurę :) Świetne prace, ta zimowo-świąteczna ma fajny klimat :)

nimucha pisze...

Wszystko, co pokazałaś w poście to skarby prawdziwe! Gwiazdka jest śliczniutka, słoik, oczywiście, powalił tekstem:) A prezenty też są cudne:)

rachel pisze...

zdjęcie twojej puszuni u mnie:)

rachel pisze...

jeszcze raz dzięki za wspaniałą wymiankę:)