piątek, 5 sierpnia 2011

3L2in

Czyli trzy litery na twinczykach:-)
Bawiłam się nowymi stempelkami indyjskimi (czy tylko mnie się zdaje, że nowe stemple Vivy Decor są lepsze od poprzednich wzorów- gumkę mają jakby nieco twardszą i precyzyjniej linie odbijają? bardzo mi się to podoba! mniej za to mi się podoba odrywanie nowych stempli od folii...) i tapetą od Rachel, dobiłam resztki primowych kwiatków... i tak mi wyszły twinczyki na wyzwanie literkowe CraftArtwork.


9 komentarzy:

Katharinka84 pisze...

Urocze trio!!!
Piękne stemple :)
:*

Lili pisze...

bardzo intrygujące! ja nad tymi literkowymi twinchami myślę i myślę... i nic...

Aluna pisze...

Pomysł nieziemski - super wyszło! A co do stempli, to się zgodzę. Dokładniej odbijają, ale czasem się boję, że ulegną zniszczeniu nim zdołam je od tej folii oderwać... Aż palce bolą!

nimucha pisze...

Zrobiłaś, Mrouh, stylowe klejnociki. Te dwa od lewej zwłaszcza :)

Jyoti pisze...

Dziękuję za info o twińczykach! Twoje prezentują się uroczo:)))

JaMajka pisze...

Bardzo fajny pomysł :) Przyjemna kolorystyka. Zastanawiałam się nad tymi stemplami, ale teraz główny mój problem to: gdzie składować kolejne zakupy hahaha :D Chyba muszę sobie pracownię w kurniku strzelić...

maj. pisze...

Cudne!!!!!

Lejdi pisze...

ooo, indyjskie stempelki wyglądają zachęcająco

Annar pisze...

Przepiękne prace !