wtorek, 26 lipca 2011

Zakładniczki

Ot, dwie na szybko. Jedna zdecydowanie partyzancka, bo dla wybrednego siostrzeńca- miała nie być dziewczyńska, żadnych kwiatków! nie mogła być nawet z rowerem, ani ze starym samochodem... ciężka sprawa, albowiem dzieciowych stempli, ani papierów nie posiadam (z jednym wyjątkiem, który został w T.). Tym bardziej papierów z nowoczesnymi pociągami, wyścigowymi samochodami, po prostu fascynacjami sześciolatka... Grzebnęłam w gazetach ze stosiku i znalazłam pewną reklamę z urwisowatymi dzieciakami. Może się nada? się okaże!

Adaś poza wyżej wymienionymi rzeczami lubi kolor niebieski (ciekawe po kim to ma, hehe) i scrapowe efekty specjalne- wszystko, co się błyszczy, mieni i ma wyraźne barwy. No, chyba, że to jest wyraźny różowy:-)
Co do niebieskiego- trochę się udało spełnić życzenie... wstążeczka nie bardzo tu pasuje, ale jest mocno niebieska, lekko się błyszczy... może wpaść w oko:-) Poza tym na występach gościnnych inną na razie nie dysponuję...

Kujonek ma okulary pociągnięte glossy accent, żeby było z efektami.


 A ten urwis ma zaznaczone niebieskie ślipka, na zdjęciu wyszedł zezowaty, ale zapewniam Was, że aż tak źle w realu nie wygląda:-) Jak widać- wysiadła drukarka... napisy ręczne.


Może jak się rozejrzę za pociągami i samochodami to zrobię lepszą:-)


A druga- rezultat wyzwania rzuconego sobie- użyć papieru, z którym nie wiem, co zrobić i zabieram go ze sobą w każdą podróż w nadziei, że mnie olśni albo przyciśnie i w końcu go użyję:-) Nie, żeby mi się nie podobał, nawet go lubię jako papier, ale wydawał mi się zbyt pstrokaty i jakoś nigdzie nie pasował.... Zemściłam się na nim dość okrutnie, bo go połączyłam z prawie zupełnym przeciwieństwem:-)
Zatem ludowo i pałacowo na jednej zakładce, w kolorach oczobipnych raczej:-)

Strona A z profilem panienki z kameowego stempelka ze Stempell&Kartoon na tagu wyciętym dziurkaczem Vivy, ten kolorowiasty papier to z zeszycika urban prairie BG nabytego w scrap.com.pl w towarzystwie perłowo-różowego papieru pałacowego z zestawy Luxury DCWV.


 Strona b, mniej udana chyba, ale i mniej świecąca:-) No i fotki kiszkowate... Nie dość, że ciemno i ponuro, to jeszcze fzdjęcia obrabiam na laptopie, który znacząco inaczej pokazuje kolory, niż mój komp roboczy domowy... Staram się je jakoś uzdatnić, ale tak naprawdę nie bardzo wiem, co mi wychodzi:-)

 Zakładek koniec... na razie:-)
 Co się uda wytworzyć następnym razem- tego nie wie nikt:-)


14 komentarzy:

carrantuohill pisze...

trudno cokolwiek zrobić jak sa takie wymagania ;-)

JaMajka pisze...

Znowu mnie zszokowałaś :P Tym, że tak COŚ z "niczego"... A skąd masz taki dziurkacz - tag?
Założyłam sobie, przyjdź do mnie i zobacz, czy wszystko gra :>

MALOWANY IMBRYCZEK pisze...

Super pomysł!!!

Madzik pisze...

Wymagania szalone, ale myslę, że małemu się spodoba ;o)))
A druga kartka z niby pstrokatym papierem -wcale nie jest pstrokata ;o))

Oleander pisze...

Świetne!

Tores pisze...

Moja droga, bardzo dobrze zrobiłaś, kupując ten stempel z kameą, co go użyjesz, to świetnie wychodzi :)

MILENA pisze...

zapraszam po wyróżnienie :)

maj. pisze...

A to szkoda, że koniec z zakładkami, oj, szkoda.....

Lejdi pisze...

łaaaa, boskie te obrazeczki ;) żebym ja strzelała takie cuda na wyjazdach, bez dostępu do materiałów!

alexls pisze...

Pierwsza zakladka jest po prostu czaderska!
A druga bardzo elegancka!
Pozdrawiam!

Monika Madejek pisze...

Cudne!
A ja zapraszam do mnie po wyróżnienie:)
Buziaki***

Magda Matraszek pisze...

te wersje dla rodziców sa re we la cyj ne!!!!!!! tez taką chcę! super masz pomysły :)

Anonimowy pisze...

Mru...
kiedyś dostałam od Ciebie zakładkę z motywem butelki wina, sera, owoców - zamiast tasiemki, taki papierowy(?) sznurek.. wiesz, bardzo lubię tę zakładkę i mam takiego fizia, że zakładam nią książki o Toskanii lub takie tematycznie....jedzeniowe... :)bo wtedy jest jakby taka pełnia...
pozdrawiam Cię serdecznie Mru..
f.l.y

Jaszmurka pisze...

Mruuu Mruuu! Zajebiste zakładki! ta z okularnikiem rulez! ahahahhaa

ściskam :*