poniedziałek, 25 lipca 2011

Zaczarowany ołowek albo maj. nad morzem:-)

Zgodnie z zapowiedzią- dziś o wyzwaniu altered art na Polkach. W tym tygodniu ja podaję temat i wymyśliłam sobie kredkę lub ołówek (albo więcej kredek lub ołówków!:)) i kolorowanie lub rysowanie.

Moje koleżanki z działu naprawdę poczyniły cuda z tak prozaicznych przedmiotów, koniecznie zajrzyjcie na Polki, żeby je obejrzeć!

Mój ołówek musiał się nieźle nacierpieć, bo najpierw obdarłam go z fabrycznej żółtej skóry, do żywego drewna:-) Potem ostemplowałam sznurkowym stemplem, a następnie pokolorowałam kredkami akwarelowymi.



No, ale, żeby mu smutno nie było, dorobiłam mu ciąg dalszy, notesokartka taka powstała:



Z półeczką dla ołówka u góry:



Tu widać bardziej notesowość kartki i ołówek w całej okazałości... ale nie wiem, jak to się stało, że sznureczek (ze stempell&kartoon) stanął na baczność:-) Dzyndzelek pomaga wyciągnąć ołówek z półeczki.


Półeczka od góry:


Obrazek na froncie powstał dzięki morskim stemplom vivy decor i kredkom akwarelowym. To chyba moje pierwsze próby malowania akwarelami no i takie tam sobie... dobrze, że stempelki dostałam i uratowały sytuację:-)

Tu widać notesik w środku:


I skromniejszy tyłek:




Całość poleciała do maj. w ramach nagrody za zgadywankę w tym poście. Stąd też maj. i morze w tytule posta:-)

A ponieważ maj. jest specjalistką od zakładek to dorobiłam do kompletu- szybciorem, więc nie jest jakaś wielce skomplikowana.



Strona B na akwarelowym papierze:



Niniejszym mewy tarnobrzeskie połączyły się z nadmorskimi:-)

A może Wy tez sobie pokolorujecie szary listopadowy lipiec? Ołówki bywają zaczarowane..:-)

22 komentarze:

Ayeeda pisze...

Wow! Notes jest ŚWIETNY!!! A sznurkowi chyba też się bardzo podoba, jak tak na baczność stanął:):):)

Pozdrawiam!

Oleander pisze...

Super pomysł z ołówkiem i półeczką :) Świetne akwarelowe malowanie. A notesik jest piękny!

carrantuohill pisze...

o mamo śliczny komplecik powstał ;-)

Aszczka pisze...

rewelka! pomysł świetny, a ołówek... mrrr taki oswojony się zrobił ;-)

Lamarta pisze...

Ołówka jeszcze nie malowałam - świetny pomysł!
Cały komplecik wyszedł bardzo ładnie, ja bym na pewno wzięła taki ze sobą na wakacje! Chętnie zrobiłabym sobie podobny - w wersji 'górskiej' :)) Jakby co, mogę się zainspirować?:)

Jyoti pisze...

ołówek wymiata!!! Zazdroszczę kompleciku :)
I coraz bardziej mam chęć na zakładki, ale nie mam pomysłu...
Twoje bardzo by pasowały do moich ksiązek :)))

MALOWANY IMBRYCZEK pisze...

no woooow... nawet ołówek można przerobić :)

Eawera pisze...

O Boziu!! Ale cudo!! Świetne wykonanie i cudownie wakacyjny morski klimat... mmm:)

Viol pisze...

Jesteś po prostu niesamowita!!!:):):)

JaMajka pisze...

Weź Ty mi powiedz, jak Ty żeś ostemplowała OŁÓWEK?!
W chwilach, kiedy myślę, że już mnie nic nie zaskoczy - Ty robisz takie coś :P
Bardzo mi przykro, ale właśnie przyznałam Ci wyróżnienie ahaha :D
Zapraszam po odbiór do mnie na bloga! :*

maj. pisze...

Mrouh!!! Mewy nadmorskie baaardzo dziękują mewom tarnobrzeskim!!! Komplet jest piękny!!! Ołówek świetny - i też pytam - jak żeś Ty go ostemplowała???
Mocno, mocno dziękuję i pozdrawiam listopadowo-lipcowo :))))

Titania yng Nghymru pisze...

piekna jest ta karteczka z latarnią. kocham takie morskie klimaty! :)

magdalenardo pisze...

Prześliczne cudo!!!
Uwielbiam motyw latarni morskiej chyba najbardziej z wszystkich możliwych.
W Twoim wydaniu to prawdziwe arcydzieło!!!
Genialnie!

kasia | szkieuka pisze...

No to pohulałaś z tymi nowymi stempelkami - fantastyczny zestaw wyszedł, przekonujący mnie, że też powinnam sobie te pieczątki zakupić :) Ale najbardziej zazdraszczam efektu z pierwszych zabaw z kredkami akwarelowymi, bo wyszło Ci jakieś 157x lepiej, niż mnie...
No i czekam, podobnie jak przedkomentatorki, na wyjaśnienie, jak to z ołówkiem było... może kursik jakiś na ten patent, o ile znajdzie się jeszcze jeden ołówek do oskubania z lakieru?

Madzik pisze...

Świetny pomysł na notesik. Mam tez coś z ołówkiem, co poczyniłam wczoraj, ale ołówek nie jest ozdobiony, czy mogę to też zgłosić? ;o))

Mrouh pisze...

Ze stemplowanie ołówka to łatwizna:-) pokażę jak zląduję w domu, czyli gdzieś po weekendzie. W międzyczasie należy uzyskać niemalowany ołówek lub obedrzeć ze skóry malowany za pomocą papieru ściernego, będzie jak znalazł:-)
Madzik, jeśli ołówek jest częścią pracy, to możesz zgłosić, pod warunkiem, że gdzieś tam na pracy użyłaś kredek lub ołówka do rysowania lub kolorowania. Zajrzyj, proszę na Polki i zobacz prace ekipy, tam są dobre przykłady:-)

Michelle pisze...

Super!

nimucha pisze...

Zadziwiać nie przestaniesz :) Raz, że ten komplet jest śliczny, dwa, że pomysłowy i jeszcze te akwarele :) A jak czytałam co z ołówkiem wyprawiałaś, to moje, przymknięte ze zmęczenia oczy, otwarły się szeroko ;) No szacun.
:)

ajec pisze...

Odjazdowy notes i zakładka,bardzo mi się podobają !!!

Kasia pisze...

Ale komplecik! Bombowy! I ta półeczka na ołówek (!) mnie zafascynowała :) Ołówek zresztą też ;)

Jomo pisze...

Przepiękny notes, bardzo pomysłowy. Jednym słowem CUDNY komplet poczyniłaś!
Serdecznie pozdrawiam :)

Belladonna pisze...

Piękne i nastrojowe nadmorskie klimaty!