środa, 29 czerwca 2011

niezbędnik

Kilka tygodni temu wpadł mi do głowy pomysł na kartkę z mapą... zapisałam go chyba, ale na jakiejś luźnej karteluszce, która w trakcie podróży kujawsko-podkarpackich się gdzieś zapodziała, co ze smutkiem stwierdziłam, kiedy zobaczyłam temat dzisiejszego wyzwania atc na Polkach. Na szczęście nieprzebrane źródło inspiracji (i nowy nałóg:-)) dostarczyło natchnienia... wpadła mi w oko taka sentencja i wylądowała na ateciaczku:-)


Niestety, mózg chyba nieco za mały, w dodatku rozmazał się trochę przy tuszowaniu... ale motto bardzo moje:-) Rozum zawsze się przydaje.

10 komentarzy:

Jyoti pisze...

Piękne, pomysłowe i jakże prawdziwe dla mnie!
Też przymierzam się do atc-iakowania,ale najpierw muszę się ponatychać i popodglądać, jak wy to robicie:))

JaMajka pisze...

O proszę :) A skąd miałaś taki mózgowy napis? Bardzo Ci pasuje forma ATC, widać, że samą esencję twórczą przelewasz na ten kawałek papieru :)

Gosik pisze...

super! sentencja i wizualizacja pierwszorzedna!

kasia | szkieuka pisze...

Świetne zestawienie :) Nie wiem, czy to zdanko nie wpisze się też do mojego zestawu ulubionych, tuż obok "bloom where you are planted" :)

Koczes pisze...

jesteś ataciakową mistrzynią moja droga:)

maj. pisze...

Świetny!!!I kolorki takie mrrrau...

Boei pisze...

Cudowny pod każdym względem. Pomysłowo z tym cytatem;)

edyta350 pisze...

Fenomenalna!
Pozdrawiam

Brises pisze...

:) Prawdziwe bardzo!

Dagmara pisze...

po dłuższej przerwie zaglądam i się zachwycam - "strasznie" inspirujący ten anatomiczny ateciak :)