środa, 8 czerwca 2011

Królowa

jest tylko jedna. I wcale nie różowa:-)

Na ateciakowe wyzwanie Annar na Polkach:

Papierek w pszczółki chomikowany długo, jeden z moich ulubionych, ze scrap.com.pl, pszczoła z graphics fairy.

Dzisiaj rano wędrowni grajkowie, trzech starszych panów zaopatrzonych w instrumenty dęte wygrywało na osiedlu, m.in. pod moim blokiem staroświeckie melodie typu Tango Milonga (które nawiasem mówiąc uwielbiam) albo Besame Mucho (mam nieco kiczowatą słabość do takich pieśni, nawet w wykonaniu Julio Iglesiasa albo Engelberta Humperdincka:-)) I pięknie było, jak dla mnie (noooo, może gdyby nie wpadli na pomysł grania "hej, Sokoły"...) mogliby stać cały dzień- przypuszczam, że łysawej podstarzałej  młodzieży męskiej rzucającej puszkami i mięsem znudziłoby się wystawać pod biblioteką z takim akompaniamentem:-)

Cosik miałam jeszcze napisać... zapomniało mi się... innym razem, pewnie niedługo:-)

6 komentarzy:

nowalinka pisze...

Cudnie z tą pszczołą wyszło, uroczy ten "papiór" pod spodem :)

cyga pisze...

fajnackie ATC, Tango Milonga to jest to

JaMajka pisze...

Super :D I jak zawsze celny podpis i refleksje na temat :)
Czemu u nas tacy panowie nie chodzą, wiedziałabym, gdzie ich zaprowadzić :P
Aaaaa - kiedy przyjeżdżasz, musimy coś uczcić :D !!!

madak pisze...

Od razu się uśmiechnęłam!

Jyoti pisze...

Mrouh,fantastyczny pomysł z tą pszczółką, bardzo mi się podoba!
I dziękuję Ci za ciepłe słowa, jesteś moim pierwszym Oglądaczem, będę o tym pamiętać! Pozdrawiam serdecznie xD

Martyna pisze...

świetne atc!

a ja orkiestry podwórkowej u siebie wypatruję i ni widu ni słychu, a to sezon przecież