niedziela, 29 maja 2011

kumulacja i... pudło!

Kumulacja to tytuł wyzwania, jakie rzuciła nam Kamilcia na Polkach w dziale Altered Art - trzeba było wykorzystać co najmniej trzy dotychczasowe wyzwania z tego działu. Ja się zdecydować nie mogłam i w końcu wymieszało mi się pięć. A zrobiłam pudło na pamiątki z rocznego pobytu w Paryżu. Nic nie poradzę, że nie potrafię wyrzucić listów i różnych pamiątkowych drobiazgów... teraz te skarby mają mieszkanko, może łatwiej mi będzie do nich wracać i niektóre z nich zostaną wykorzystane do szczytnych scrapowych celów?... bo dziwnym trafem te pamiątki to głownie papier...:-)








Jakoś nie mogę nadążyć z wstawianiem na bloga papierowych tworków...  już jutro wyzwanie na Polkach rzucam ja, a do końca tygodnia możecie się spodziewać nowego tematu na craftypantkach, zatem kto jeszcze nie zdążył pochwalić się fotką prac z wykorzystaniem majowej natury musi się spieszyć, żeby go czerwiec nie zaskoczył... czym? to się niedługo okaże:-)

5 komentarzy:

carrantuohill pisze...

miło mieć takie pudełko pamiątkowe ;-)
z taka oprawą szczególnie

Guriana pisze...

z sentymentem wspopminam Paryż...i po cichu zazdraszczam Ci tego pięknego pudełka!!:))

JaMajka pisze...

Ja też nie nadążam, chociaż gonią mnie tylko prywatne terminy...
Może Barany już tak mają, oprócz innych przywar? :P
A pudło boskie, takie romantyczno - starociowe, jak uwielbiam...

Jaszmurka pisze...

Kochana najlepsza decyzja ever! nie wyrzuca się skrawków z podróży tylko właśnie pakuje w TAKIE pudełka! ♥

cudne jest! bez dwóch zdań :*
buzioooole :*

oswojone hobby pisze...

piękne pudełko a jaka jestem ciekawa co się kryje w środku.