niedziela, 17 kwietnia 2011

Zasypana...

prezentami jestem:-) Przybyło mi przydasiów skrapowych dzieęki mamie i siostrze, Luby zadbał o czytelnictwo, JaMajka i siostra mnie ustroiły, mama zapewniła czekoladowy smakołyk- żyć nie umierać:-)!


Wymarzony stosik od Połówka:


Bardzo wytworne baaardzo turkusowe (mniam!) misterne klipsy od JaMajki:


Romantyczna jestem romanistycznie dzięki pierścionkowi od siostry:

Mam jeszcze nowe półperełki (moja skąpskość zawsze powstrzymywała mnie od zakupienia takowych zbytków:-)) i zestaw glimmermistów (tych z Lidla:-))), niedługo pokażą się na pracach! Bo nie tylko leżę i pachnę, psze państwa, produkuję się też!:-) na dowód zaległe jeszcze karteluszki wielkanocne w innym stylu, choć wciąż jęczące...o pardon- zajęcze;)

Udział wzięły papierki od Karmeleiro, drukarka od siostry i ćwieki z craftmanii:

A tu jak wyżej plus papiery Porcelain BG i kartoniki Old World oraz tusz distress antique linen ze scrap.com.pl
O, i to tyle na dziś- dziękuję za odwiedziny i miłej niedzieli Wam życzę:-)

7 komentarzy:

Czekoczyna pisze...

Dostałaś piękne prezenty, ale cóż się dziwić skoro Ty też piękna :* :D Mam nadzieję, że życzyłam, a jeśli nie to życzę wszystkiego wszystkiego najlepszego.
A glimerami z lidla mnie zafrapowałaś... :D co masz na myśli?

Karmeleiro pisze...

cudeńka! wszytsko a kolczyki pieeeekne! Też zatrzymałam się nad glimmermistamii mnie zaciekawiłaś bardzo bardzo!

kasia | szkieuka pisze...

Świetne prezenta! Sama nie wiem, z czego bym się najbardziej cieszyła, one po prostu są "każdy z innej beczki" i pewno cieszyć się można po równo :)
A ja jeszcze nigdy w życiu nie byłam w Lidlu, muszę sobie wpisać chyba w harmonogram następnej wyprawy do Polski, bo to jakiś słynny sklep :)

Oleander pisze...

mmmm, cudnie:) Jeszcze raz wszystkiego naj! :)

Madzik pisze...

wow - fajne podarki ;o))
A co to za cuda z Lidla? Pisz, może zdążę kupić;o))))

carrantuohill pisze...

ależ prezenty :D

JaMajka pisze...

:)