środa, 9 lutego 2011

ośmielona

W collage cafe odpowiadały dziewczyny na pytanie "czemu nie?" i na widok pracy 2:16 uśmiechnęłam się, bo widocznie fluidy pomiędzy nami latały, gdyż mnie pomysł napadł podobny, brakowało mi tylko odpowiedniej pańci skaczącej do wody... i nawet o to Elizę zapytałam, ale tak mnie już pomysł dręczył, że znalazłam inną, by go czem prędzej zrealizować:-) Po kilkugodzinnej podróży autobusem mimo wszystko nie dało się odpuścić i wczoraj koło północy powstało to:




Tło z taśmy malarskiej i farby akrylowej, proponowane kiedyś przez 2:16- przygotowane kilka tygodni temu, ot tak, na przyszłość, okazało się sam raz. Do tego parę elementów (waga, centymetr itp.) z ozdobnych tekturek ze scrap.com.pl

Kto mnie zna (dobrze) ten dobrze odgadnie, że nie chodzi tylko o to... że nie umiem pływać:-)

Pozdrawiam ciepło, obiecuję odpisać na maile dziś wieczorem, a teraz ciasto dla taty na urodziny idę kończyć:-)

20 komentarzy:

JaMajka pisze...

Ja też ...nie umiem pływać :D
Pozdrowionka :*

ja.majka.i.ja pisze...

Cudna kartka. I przesłanie ważne, bo ja może też w końcu się odważę... (np. wziąć udział w wyzwaniu na craftypantkach :)

cynka pisze...

super!!!

coco.nut pisze...

świetna praca!!!

też się zbieram na odwagę...

Gosik pisze...

extra! rewelacyjnie :)

Guriana pisze...

to dreczenie tylko na zdrowie wyszło, bo kolaż świetny!!:))

maj. pisze...

Świetne!!! Tylko, hm..., ta waga mnie niepokoi...

Berberis pisze...

świetna praca!!!

Jaszmurka pisze...

Świetny jest!
I...odważysz się! :*

agea pisze...

świetna praca, zapraszam do siebie po wyróżnienie:)

lucy z mazur pisze...

piękna,super kolaż

KOLOROWY ptak pisze...

Ciągle poraża mnie zdolność to tworzenia takich wspaniałych kolaży... łączenie różnorakich elementów w jedną sugestywną całość! Świetna praca! I trzymam kciuki za przełamanie ;)

skrzatka pisze...

Odważyć się zeskoczyć z wagi chcieć - czas przyszły, nieodległy, mam nadzieję, mój.

Czekoczyna pisze...

Och niestety nie wiem na co się tam próbujesz odważyć, ale wiem że praca naprawdę bardzo mi się podoba. To jest to co lubię w kolażach najbardziej!

druga szesnaście pisze...

ale nam fajnie wyszło, prawda?
szalenie mi się podoba - technicznie i metaforycznie.

p.s. i ja nie pływam. ;)

majka pisze...

No to pięknie;>
Praca super i - nawet ( przez tę wagę;> )bardziej do mnie dociera niż praca Elizy...

Martyna pisze...

ależ pięknie!

OLIWKA pisze...

najbardziej podoba mi się ta ręka pchająca Pańcię, powodzenia w staraniach ...:):):)
świetne !!!!!!!!!
pozdrawiam ciepło

Magda pisze...

to jest pytanie do mnie...sie kiedyś odważę??

Jak wy to robicie? targacie, kleicie, wymyslacie? Piekny dar natchnienia:)

littleblueberry pisze...

Przepiękne to jest <3