środa, 23 lutego 2011

Moja kofeina:-)

Z okazji Walentynek wstawiłam na bloga clip piosenki Stanisława Soyki, zapowiadając ilustrację papierową tego utworu po uzyskaniu pozwolenia na publikację. Takowe już mam, bo konkurs, na który zgłosiłam pracę, został rozstrzygnięty. Soyka jest następcą Michaela Buble w mojej głowie, to jego utwory pełniły rolę muzycznych rzepów po zaczadzeniu Michaelem:-). W związku z tym moja Walentynka powstała jako wpis do artjournala z inspiracji piosenką, która w refrenie ma wers: "Jesteś moją kokainą". O takich mocnych używkach nie mam zielonego pojęcia, złagodziłam więc tytuł:-)



Wytyczne konkursowe mówiły o miłosno-walentynkowej tematyce, uzyciu któregoś z kursów Scrapujących Polek, guzika i gazety, stempli i papierowych elementów.

Na tym zbliżeniu widać chlapanie i farbowanie papieru kawą (każdy kawałek prócz napisów jest kawowy, to w ramach korzystania z kursu na SP), stemple i  kawałeczek gazety, a nawet fragment papierowego elementu- ilsowego kiwi i dwa papiery (Basic Grey bluebird z zestawu urban prairie  i K & Co. Life's Journey - Layered Script) ze scrap.com.pl:-)


A tu znów stemple (też ze sklepiku Endiego) i mój "glimmer mist dla ubogich", którego użyłam jeszcze do pomalowania niektórych serduszek.  Odrobinę nawet widać na zdjęciach perłowy efekt! Niestety, nie udało mi się oddać zaskakującego rezultatu malowania nim guzików, ale możecie na słowo wierzyć, że wyglądają jak emaliowane:-)



Bardzo przyjemnie i szybko mi się robiło ten wpis, bo temat miły sercu i inspiracja muzyczna przednia:-)


Z nowszych prac coś tam w artjournalu przybyło, ale niewiele... inna tematyka mnie teraz zajmuje, ale kiedyś w końcu znajdę czas i sposobność do popapierkowania, bo już mi brakuje tego... Do następnego razu zatem:-) Aaa, przy okazji serdecznie pozdrawiam wiernych tuzagladaczy, zwłaszcza z Częstochowy i Mławy (lub okolic):-)

13 komentarzy:

Habka pisze...

Bardzo podobają mi się te niewalentynkowe - walentynkowe kolory. A filiżanki wzdłuż fotografii to już totalny odlot :)

viva pisze...

świetna praca! bardzo mi się spodobała jak zobaczyłam ją w galerii :-)

silence pisze...

Twoja interpretacja tematu jak zawsze niepowtarzalna. Podoba mi się zamiana napisu na "lżejsze używki" :)
Pozdrawiam,
Agata

Czekoczyna pisze...

Jedna z fajniejszych prac zgłoszonych na konkurs. Podobają mi się bardzo kolory.

coco.nut pisze...

a ja przez ciebie jestem teraz fanką cudnego głosu pana M.B., ale do Soyki to mnie raczej nie przekonasz ;)


a praca cudna i jak na walentynkową niezwykle oryginalna!!! choć spojrzenie pana jest nieco... niepokojące :)

JaMajka pisze...

Widziałam na żywo, bajeczne wrażenie, a perłowy efekt jeszcze lepszy niż glimmer mist :)

Madzik pisze...

ja tez zgłosiłam swoją kartę, ale była jedną z tych, co to wylądowały w spamie - SP i do konkursu nie dotarła ;o((

ja.majka.i.ja pisze...

Naprawdę cudna karteczka! I ten rozczochrany Pan na niej naprawdę uroczy ;)

montagna pisze...

tchnienie wiosny w tych zieleniach i błękitach... pozytywnie tak.

P.S. zapraszam do mnie po wyróżnienie i uśmiech ;)

gaja pisze...

Świetna Walentynka, uroczo zachlapana :), fantastyczne niewalentynkowe kolorki i te filiżanki, super !! :)
Przy okazji ciekawość mnie pożera co to za mgiełki ;)

maj. pisze...

Piękna, piękna praca!!!
A co to jest "gm dla ubogich"?????? :)))

"niekiedy" pisze...

piękna kartka! fajnie dobrane kolory, gra słów. no i zdjęcie odjazdowe. to jest walentynka! ściskam mocno, e :)

IDA pisze...

Swietna praca :)