niedziela, 2 stycznia 2011

Powoli...

...się rozkręcam. Dłubałam od wczoraj, ale do pokazania mam tylko maleńki drobiażdżek. Skończyła się dziś herbata, a w pudełku torebki poprzedzielane są kartonikami w sam raz na zakładki- zbieram je namiętnie. I właśnie taka pachnąca jeszcze herbatą przekładka zawołała: "przerób mnie!" :-)

Przerobiłam:-)


O, i tyle... dziękuję za życzenia składane pod ostatnimi postami, staram się nadrobić po trochu zaległości na Waszych blogach zanim znów będę miała mniej czasu. Zmykam, w tym tygodniu na pewno pojawię się kilka razy:-)
Dziewczyny, które wygrały na craftypantkach: jutro wysyłam do Was paczuszki:-)

13 komentarzy:

pasiakowa pisze...

O, to faktycznie dobry pomysł z tymi herbacianymi przekładkami :)
Zakładka bombowa :)

Czekoczyna pisze...

Te niebieskości urzekają mnie, są fantastyczne. Wystarczy trochę koloru i od razu się zakochuję :) Bardzo fajny pomysł z wykorzystaniem przekładek, szczególnie ważne że pachną :D

nimucha pisze...

Sam pomysł przerobienia przekładek z herbaty bardzo mi się podoba a zakładka jeszcze bardziej :)

maj. pisze...

Taak, przekładki z herbatki mają bardzo dobry wymiar na zakładki :)
A Twoje zakładki, Mrouh, są nie-sa-mo-wi-te!!!

KOLOROWY ptak pisze...

Świetny pomysł z tymi kartonikami. Będę musiała uważniej przyjrzeć się wnętrzu pudełka od herbaty (i chyba nie tylko:)
Cudowne zakładki!

kasia2609 pisze...

Faktycznie "dobry pomysł".

Gosia pisze...

Prawdziwie dobry pomysł i z przekładką i jeszcze lepszy z dekoracją :)

Selennea pisze...

Nowy Rok i nowe twórcze pomysły :)
A przy okazji ja też od jakiegoś czasu zbieram te przekładki z pudełek po herbatach, tylko moje póki co czekają na natchnienie :)

Życzę Ci kochana miłego dnia!

FojAga pisze...

:) Super!

dziurka pisze...

osobiście nie lubię niebieskiego ale te zakładki mi się podobają i pomysł z przekładek też

nowalinka pisze...

Świetnie przerobiony kartonik :)
Ja też namiętnie recyklinguję całe kartony po herbatach, bo wypijam hektolitrami, nawet te kolorowe opakowania się nie marnują, zwłaszcza, że w środku są idealnie kremowe :D

Hogata pisze...

Pomysł bardzo fajny, a wykonanie świetne i jak zwykle niebanalne :)

Wilk w owczej skórze pisze...

Odlotowe! :)
I pomyślunek, skąd bazę zaczerpnąć, równie genialny.
:)