piątek, 21 stycznia 2011

materiały do craftowania

bywają różne... zwłaszcza, jak się lubi skrapowanie codziennością. Ale, że kot ustawi się w kolejce na stosiku papierów (w pudełku ścinki trzymam)  i gazet do przerobienia?...  :-)

Furia udająca, że mieści się na arkuszu 30x30. Kolorowe papiery są najwygodniejsze:-)

Wrzucam kotka na pocieszenie, bo nie będzie dziś żadnego papierowego tworu (a widzę, że zaglądacie... łudzę się, że w poszukiwaniu nowości:-)), chociaż robię, jak maszynka, na zapas. Jeśli jutro zdążę cyknąć foteczkę, to może w niedzielę uda się wrzucić jakieś maleństwo. Będzie mnie teraz trochę (no dobra: znacznie ) mniej na blogach. Zmieniam otoczenie i z konieczności zakres zainteresowań, ale jak się nieco ogarnę, to chyba wszystko wróci do normy. Za to mam nadzieję na więcej spotkań na żywo ze scrapującymi koleżankami:-)
Miłego weekendu:-)

15 komentarzy:

Gosik pisze...

Furia jak widać zadowolna :D śliczna jest ^^ pozdrawiam

Barboorka pisze...

Kot śliczny, prawie zupełnie jak mój. Furia jest rasowa czy dachowa??

Mrouh pisze...

Furia jest zdecydowanie dachowa, więcej nawet- wsiowa:-) jednak ma pewne cechy kota syberyjskiego- tak przynajmniej twierdzi pan, który kontroluje szczelność instalacji gazowej:-)

Czekoczyna pisze...

Twój kot wyraźnie chce być oscrapowany :D

agajaw pisze...

furia tez jest materialem do scrapowania?

JaMajka pisze...

Eee, Furia lekko się mieści i mało jej wystaje, więc jest dobrze :)
Na spotkanie już się cieszę :)

Madzik pisze...

O wow, a cóż to za zmiany? Jak to zmieniasz zainteresowania? Nie bedzie juz scrapowania? ;o))

Karmeleiro pisze...

Mrouh, Furia pięknie się nazywa i widzę, że do jej mordki to pasuje, no i wie, co najlepsze ;)

Aszczka pisze...

Hi hi zgadzam się w pełni z Karmeleiro co do imienia!

Mam nadzieję, że jednak od czasu do czasu odwiedzisz bloga ;-)
Gdy dostałam pracę po długich poszukiwaniach to tworzenie przeszło u mnie niestety na drugi plan, ale z czasem wszystko wróciło do normy i udaje mi się coś tam podłubać. Życzę Ci, aby szybko udało Ci się poukładać swoje sprawy.

Anonimowy pisze...

Mru :)

zostawiam ciepłe myśli dla Ciebie i Jezuska :)

ps' czy Twoja mniejsza obecność ma związek z sierpniem? ;) czy mi się tylko....przyśniło?

całusy...
f.l.y

Anonimowy pisze...

..a co na to Furia? :)

f.l.y

Wilk w owczej skórze pisze...

Mrouh, będziesz w Toruniu? :):):):):)
Kurka! :):) Jeśli chcesz się spotkać, to ja na to jak na wiosnę (a wiosnę lubię najbardziej), więc pisz kiedy :):):):):):):) ! :):):):):)

Jaszmurka pisze...

Mru a ja myślałam, że furię będziesz scrapować! znaczy się...recykling taki ahahaha

Trzymam kciuki :*:*

Wilk w owczej skórze pisze...

Hej Mrouh! :)
Zapraszam Cię do mnie po wyróżnienie :):):)

Wilk w owczej skórze pisze...

:))
Wyróżnienie dla Ciebie, Mrouh, to zasługa wyłącznie Twoja - Twojego talentu, Twojej Pracy, Twojej wyobraźni :):):)

:D Tekst "merry christmas, dawaj tróję!" rozbawił mnie do łez :D :D.
Mówisz, że panda może podziałać...? :) No bo miała być (z założenia) do pokazania jednemu takiemu wykładowcy, który lubi problemy robić... Szkoda, że on nie jest native - speakerem ;D