poniedziałek, 3 stycznia 2011

chyba będzie lepiej:-)

Przy okazji sklejania zakładki wczorajszej wyciągnęłam kopercisko z gazetowymi wycinankami, wśród których były smaczne kąski od Wolfann. Poduszkowa buźka z jęzorem mnie natchnęła:-)


Przepraszam, że znów na niebiesko-brązowo, będą inne kolory, przyrzekam!:-)

Miało być nieco inaczej, mniej niebiesko, bawiłam się cudownie do momentu, kiedy zostało parę kresek do skończenia, ale w tym momencie Furiatka postanowiła zapolować na gołębia na parapecie, udając się w tym kierunku w podskokach przez mój stół, po trupach, czyli po niebieskiej farbie, która zachlustała połowę mojej wyklejanki... ratowałam szybko, ale rzadka akrylówka nie daje się usunąć do cna, trzeba było zamalować. Dlatego kolorystycznie rezultat się znacznie różni od zamysłu, ale szkoda mi było tej buźki z poduchy, żeby wyrzucać... Inne składniki- pani z Pani (ze słynnego numeru-bohatera kolaży dziewcząt z collage cafe), niezidentyfikowane kawałki pism wnętrzarskich, pan na rowerze z magazynu dla posiadaczy Peugeotów:-), skrawki papierów (1,2), tusze latarniowe, brokat niebieski ze scrap.com.pl, bladoniebieski papier z opakowania ciepłych bamboszków (od Mikołaja:-)), stempelek od Luli i akrylowe farby.

  Całe szczęście kot mi się nie zamalował przy tym, bo to by już był nadmiar niebieskiego szczęścia:-) Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej- co jest wskazane i w tym kontekście nawet prawdopodobne:-)

Ciao, do wkrótce:-)

14 komentarzy:

KOLOROWY ptak pisze...

genialna praca!
ja tam uwielbiam takie brązy i niebieskości ;)

skrzatka pisze...

Nie tłumacz się z niebieskiego, jest przepięknie! I bardzo dowcipnie

Manualnie.pl pisze...

Mmmmm:) Jaki kąsek:) Świetna praca!
Całuski Noworoczne:***

Czekoczyna pisze...

Wiesz że ja na te niebieskości wcale się nie gniewam... :) Jest pięknie, pani się ślicznie wygina :D

Magda Polakow pisze...

Jak dla mnie genialne!

tymonsyl pisze...

nie wiem jaki był zamysł, ale efekt współpracy Ty-Kot-świetny!
no i hasło tygodnia- powaga na bok! przyda mi się:)

Guriana pisze...

tymonsyl mi z ust wyjęła...
nieważny zamysł...efekt świetny...przesłanie i wykonanie genialne!!:))

silence pisze...

Lubię niebieskości w Twoim wydaniu. Wszelakie.

druga szesnaście pisze...

myślę, że Furiatka chciała się wypowiedzieć w temacie przekazu tej pracy.
kota należy słuchać.

nimucha pisze...

Mi się ta Twoja współpraca z kotem bardzo podoba:)

Katharinka84 pisze...

Fantastyczny kolaż!!!
Świetnie skomponowany :)
:*

JaMajka pisze...

Fajne, zabawne, z jajem :) Cała Ty, a niebieski Ci pasuje i niebieskość wcale mnie nie męczy :)

maj. pisze...

Rękę (łapę) Furii można wyczuć już z daleka... :D. Kilka takich eksperymentów i będziemy mówić "styl Furii", "w stylu Furii", "w nawiązaniu do stylu Furii",... tak się rodzą Geniusze :).
Piękna praca, niebieskość ją rozświetla!

Jaszmurka pisze...

Uwielbiam Cię! ahahaha

:*:*:*