piątek, 10 grudnia 2010

Alarm bombowy

Czas najwyższy zabrać się za ozdoby:-)


Podobne bombki robiłam już w zeszłym roku dla Justyny-Maliny, z inspiracji pracami Carlosa N.Moliny i tutorialem splitcoaststampers.
Kursik ze zdjęciami, jak zrobić taką "bombę", znajdziecie już teraz na craftypantkach:-)


U mnie choinki niet, takiej normalnej, więc wiszą na listwie maskującej drzwi przesuwnych:-)


Najpierw wisiały takie dwie:


Ta czerwieńsza z góry wygląda tak (nieco nieostra foteczka znowu się trafiła...):



A ta w łowickie paseczki zmiksowane z perłowym różem (hardcore:-)) z boku wygląda tak:


Na dole ma element maskujący w postaci dziurkaczowej śnieżynki:


Ale moja najulubieńszą jest ta niebieska, z opakowania od stempli i takiej sztywniejszej koszulki do dokumentów, kilku koralików i drucika (w izolacji, bo to kawałek tzw. "skrętki" komputerowej- zastosowanie nr 1876 chyba):-)

Powędruje na wyzwanie rękoczynowe Art-Piaskownicy i wyzwanie hopmartu:-)

U góry maskujące kółeczko wycięte dziurkaczem, a na nim śnieżynka, też z folii koszulkowej:

i zadek:-)
I tak sobie:

na wisząco, nie chciała przestać się kręcić:-)


Robicie sami ozdoby na choinkę?

32 komentarze:

Kulka pisze...

Bombowe te bomby! A ta niebieska... No rewelacja po prostu!

nimucha pisze...

Tylko tytuł posta przeczytałam i już się śmiałam, bo wiedziałam, że coś wymyśliłaś :D
Bomby super!

milmato pisze...

Świetne bombki, ja bardzo lubię eksperymentować z kolorami:) Sama też robię choinkowe zawieszki, głownie filcowe:)
Zawędrowałam do Ciebie po linkach i z chęcią zostanę:)
Pozdraiwam zimowo:)
Magda

cassia.wu pisze...

Ale fajne te bombki, zwłaszcza ta przezroczysta. Super pomysł!

Lamarta pisze...

Rewelacyjny pomysł, zwłaszcza ta niebieska jest cudna - teraz będę łapczywym okiem patrzyła na wszelkie plastikowe paski!

cynka pisze...

świetne!!!

Wilk w owczej skórze pisze...

ŁaaaaŁ! :)
wszystkie trzy są takie, że o jaaaa! :))
Ale przy niebieskiej normalnie opadła mi szczęka! :))

Wilk w owczej skórze pisze...

No i z wrażenia aż zapomniałam dopisać, że do tej pory nie robiłam żadnych choinkowych dyndadełek własnoręcznie, ale w tym roku kilka moich Panów Filcowo-Piernikowych zawiśnie ;)

Karmeleiro pisze...

naprawdę niesamowicie wyglądają te bombeczki!

http://asiscrapki.blogspot.com/ pisze...

Fantastyczny pomysł....

asjah pisze...

cudo!!!

Monia pisze...

Wszystkie trzy super, ale ta przeźroczysta to rewelacja!

elwira-k pisze...

Ale bombkowy wysyp :))) Mnie też najbardziej podoba się ta niebieska!!!
W tym roku robienia ozdób choinkowych "zaniechałam", ale za to "nadrzwiowe" majstruję :)

zuziucha pisze...

Naprawdę fantastyczne.Mi najbardziej podoba się ta kolorowa. Dzięki za udział w tym wyzwaniu.

nowalinka pisze...

Świetne te bombki, folkowa i plastikowa moje faworyty :)

barbaratoja pisze...

Cudny pomysł, bombki co jedna to piękniejsza!

arte banale pisze...

Świetaśne te bombki, jedna ładniejsza od drugiej!
Ja w tym roku na choince planuję zawiesić moje ATeCiaki....no bo leżą w tym pudełku i się marnują, a dziurkę wystarczy zrobić, przez dziurkę sznurek i na choinę - niech se podyndają:)

alexls pisze...

Wspaniale bombki! Niebieska faktycznie najpiekniejsza! Powodzenia w wyzwaniach zycze! Usciski i pozdrowki! A! I czekam oczwyiscie na interpretacje lyzwiaczkow:)

FojAga pisze...

Świetne. Niebieska rzeczywiście najcudniejsza :) I te koraliki w środku - świetny pomysł.

milka212 pisze...

Zapraszam na moje noworoczne candy
http://maka-sol-woda.blogspot.com

OriBella pisze...

Kapitalne bombeczki, super kolorki dobrałaś, a niebieska...wiadomo:)))

chantel pisze...

rewelacja. Ja niestety z braku czasu (i niejako -talentu) nie robię. Ale bardzo podobają mi się Twoje bombki :)

magda.matraszek pisze...

bardzo oryginalny pomysł! bravo:)

Dunia pisze...

REWELACJA!!!

Skrapka pisze...

zaskakujaca praca
dziekujemy za udział w wyzwaniu hopmartu
iwona - hopmart

Jaszmurka pisze...

Mruuu jedziesz po bandzie! :D

Shiart pisze...

boskie te bombki! wezme z Ciebie przykład i tez sobie takie zrobię na choinkę, a co! Moge chyba?

"niekiedy" pisze...

oj, piękne są. spróbuję na pewno. a ozdoby - tak, ja zwykle robię. w ubiegłym roku z gliny, a w tym marzą mi się ozdoby piernikowe, takie z landrynkowymi środkami. serdeczności ślę, e :).

Szarlotek pisze...

Imponujące! Bardzo mi się podobają te w niebieskie przezroczystości :) Kiedyś się za wezmę i też sobie zrobię takie cudo :) Pewnie nie będą takie ładne ale zawsze to ogromna satysfakcja :)*

Yvette pisze...

Rewelacyjnie to wygląda :)

АннеттА pisze...

Какие необычные шарики! Просто восхитительно!

Manualnie.pl pisze...

Bombowy pomysł:) Super!