środa, 17 listopada 2010

Przygarnęłam znajdy dla frajdy

Michelle z Cynką kiedyś zabawiły się w tworzenie z przedmiotów znalezionych na spacerze, ciągiem dalszym jest wyzwanie na craft imaginarium, pod hasłem "znalezione- niekradzione".

Moje znaleziska nie pochodzą z jednego spaceru, uciułały się same w ciągu kilku tygodni. Ale udało mi się z nich sklecić jakąś całość i wziąć udział w wyzwaniu.

Znalazłam metalowe kółko, kawałek skóry, kuleczki przeciw wilgoci, liście sztucznej róży, guzik typu ćwiek ze srebrnym kryształkiem i różę z naklejki na flakoniku (który - niestety pusty - "znalazłam" na mojej własnej półce w łazience:-)) avonowych perfum. Pozostałe składniki to kartka z książki, serwetka, biała farba akrylowa, zszywacze i kawałek kartonika od butów- znów recykling. Napis głosi "Every rose has its thorns" i ma słuszność. Aaaa, liście pociągnięte glossy accent.



Wniosek: przydasie leżą na ulicy, wystarczy się po nie schylić:-)

11 komentarzy:

Moriony pisze...

uwielbiam Twoje wpisy czytywać :D
prace też uwielbiam za wielką kreatywność;
a mąż by się strasznie ucieszył jakbym zaczęła przydaśki ze spacerów przynosić zamiast wydawać jego ciężko zarobione pieniądze.....
tyle, ze chyba nie chciał by ze mną na te spacery chodzić, bo wstydziłby się grzebania w śmietnikach i okolicznych rowach :D

Hogata pisze...

Coś z niczego, a jaki fajny efekt :)

Karmeleiro pisze...

jak super wyszło, niesamowite znaleziska!

nimucha pisze...

Dla mnie to nowa Mrouh :) Nigdy nie domyśliłabym się, że jesteś autorką tej pracy. Piękna! Inna :)

Duża Mała Mi pisze...

Pięknie wyszło :D recykling rządzi

monotema pisze...

Oj, jak Ci zazdroszczę, że Ci się tak kreatywnie w głowie lęgnie, bo u mnie ostatnimi czasy po pustostanie czaszkowym ino wiatr hula. :-))

Jaszmurka pisze...

:*

Jaszmurka pisze...

czy ja coś napisałam? :> hahahaa

JaMajka pisze...

Ja uparcie zbieram ćwieki od butów i zawieszki od zamków, ale jeszcze nigdzie ich nie wpaskudziłam :) Ale Tobie wyszło bardzo fajnie, podoba mi się motyw z kulkami w tym metalowym cosiu :)

Guriana pisze...

świetne wyzwanie i super zaaranżowane śmieciuchy:))

hasior pisze...

Piękna praca i w dodatku znaleziskowa :)
Ja chodzę i się rozglądam po ulicach ale nic ciekawego ..heh..może w za czystym mieście żyje...a może to chwilowy przedwyborczy porządek :)
Pozdrawiam!