wtorek, 30 listopada 2010

Czasem bywa tak, czasem tak bywa

...że coś się kończy, żeby miało szansę zacząć się coś innego. I tak się dzieje. Craft imaginarium kończy działalność, ale cztery przezdolne dziewczyny: druga szesnaście, Tymonsyl, Cynka i Urtica otworzyły blogową kawiarnię kolażową- koniecznie trzeba tam sobie stolik zaklepać, bo na kontuarze stoi magiczny słoik skądinąd znany i Pudełko kolażowe wędrujące ma tam swoją bazę również:-)

Mnie i Kasi tez się scrapowanie codziennością nie znudziło i wróci w styczniu, ale nowe miejsce będzie gotowe prawdopodobnie w tym tygodniu, oczywiście już dziś zaocznie zapraszam na atrakcje, powiadomię Was o adresie i nowościach, jak tylko wszystko będzie oficjalne:-)


Żeby nie było łyso, to wstawiam zakładeczkę zrobioną na życzenie... Nie podejrzewam, by Główny Zainteresowany z własnej inicjatywy tu zaglądał, więc chyba nie podejrzy niespodzianki, zanim ona doleci za ocean:-)

A wstawiam ją z okazji wyzwania w diabelskim młynie, motyw znany, oprawa tylko troszkę inna, niż przy muszych kartkach. Zdjęcia wyszły fatalne, są dwie strony: zielona w paseczki bordowo-brązowo-białe i pomarańczowa, która na fotkach wpada we wszystko prócz pomarańczu... ale i tak jakoś zadowolona z niej jestem.

strona A:


Strona B:


Papier pomarańczowy i glossy accent na oczach muszych (i nie tylko) ze scrap.com.pl

Poza odgrzewanymi kotletami z much:-), nowe rzeczy, zdecydowanie zimowe, się robią intensywnie, ale muszą poczekać na objawienie ich światu... Do następnego razu:-)

11 komentarzy:

druga szesnaście pisze...

ależ nas szybko zapromowałaś. dzięki!

ja bardzo czekam na powrót codzienności - jak to zabrzmiało... ;)

BETIK pisze...

Odgrzewanie dobrych rzeczy wcale nie jest złe:) Świetna ta zakładka!

fejferek pisze...

a ja jestem sprytna i sie zakradłam do was ;) ale nie zdradze jak i gdzie będzie można was znaleźć ;)
musza zakładka fajna :)
czekam z niecierpliwością na otwarcie i życzę wam wszytkiego dobrego i wielu pomysłów :)

maj. pisze...

U-wiel-biam Twoje zakładki!!!

Karmeleiro pisze...

zakładka świetna! i od razu robi się lżej jak tyle pozytywnych wiadomości przekazujesz!

Guriana pisze...

smutno...ale cieszy, że wyzwania nie umarły:))
a Twoje muchy - zawsze:))

Wilk w owczej skórze pisze...

Muszasta :)
Odgrzewana, ale smakuje jak nowa :).
Bardzo mi się podoba :)

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

Witaj kochana Agnieszko. Dzięki za odwiedziny, mimo mojej dawno nieobecności wszędzie, tzn. nigdzie. Jednym slowem dawno mnie nie bylo. Dziś mam chwilke i przjerzalam. Nie dam rady skomentować wszystkiego co na raz bylo mi dane zobaczyc. Jak zawsze wszystko jest typowe dla Ciebie i typowo Twoje.
U mnie czas umyka szybciutko jak nigdy dotąd., ale tak jak napisalaś w tytule, to tak dokładnie jest od jakiegoś czasu u mnie: Czasem...

Martyna pisze...

czekam niecierpliwie na Wasze nowe miejsce w sieci :)

nimucha pisze...

Twój muszy temat jest moim ulubionym :) A muchę taką fajnie obrzydliwą przykleiłaś :)

hasior pisze...

OJ bardzo szkoda, ze Craft Imaginarium kończy działalnośc...ale będę zaglądała do kawiarenki :)
A muchowa zkładka świetna!!