poniedziałek, 4 października 2010

Małpa w plecaku

Zmałpowałam plecak, na życzenie Dryszki w craft imaginarium:



Tu lepiej widać, że użyłam glossy accent na choince i zdjęcie ciut bardziej wyraźne... chyba...:-)


A tu mapka:-)



Wyszła mi świąteczna, sądząc po innych blogach to i tak jestem do tyłu z bożonarodzeniową produkcją:-)

A wczoraj byłam tu:



Kopytka spotkały liście:







Tylko wirtualnie je zebrałam do słoiczka:-)

10 komentarzy:

Bajjka pisze...

harcerski chlebak najlepszą mapką ;)
ach, zazdroszczę Ci tych jesienno-leśnych klimatów...

Bajjka pisze...

hehe, jedni nazywali chlebakiem, inni kostką, w zależności od przynależności do grupy społecznej ;)

nimucha pisze...

No, jak Ty, Mrouh, szukasz inspiracji do kartek w plecaku, to ja się nie dziwię, że masz takie oryginalne pomysły:) Mi by do głowy nie przyszło tam szukać.
Ale karteczka super! :) Plecakowy pomysł bardzo mi się podoba :)

Karmeleiro pisze...

dla mnei zaskakująca interpretacja - szczególnie w kolorystyce :)) ale dlatego jest taka fajna!

konstancja 8 pisze...

a ja chyba kiedyś zmałpuję tę kartkę, fajna jest :)

Jaszmurka pisze...

Mrouh lowe! ahahah "kopytka spotkały liście" !!!
wymiatasz :*:*

Duś pisze...

ładniutki stempelek choinka :) jesień w lesie :)

Katharinka84 pisze...

Świetna kartka świateczna!!!
Zdjęcia... miodzio ;)
:*

Koczes pisze...

wow:) niesowite jest Twoje postrzeganie świata:) w życiu bym nie wpadła na zrobienie kartki według mapki plecakowej:) szok i podziwiam:)
Buziole;)

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

Bardzo ciepła i przyjemna karteczka.