czwartek, 5 sierpnia 2010

Spoczęłam na laurach

Laurowe listki miały wylądować w słoikach z ogórkami w zalewie musztardowej, ale z braku chrzanu w okolicznych sklepach i na straganach, jeden wylądował na kartce uczynionej z pewnym poślizgiem na wyzwanie do craft imaginarium z cyklu skrapowania codziennością. Używamy w tym miesiącu surowców roślinnych w postaci świeżych i suszonych kwiatków, i liści, Kasia|Szkieuka jako wytrawna eksperymentatorka bawiła się liściowymi odbitkami, ja dla odmiany użyłam samego liścia:-) (Polecam powiększenie zdjęć, bo na małych mam wrażenie została naruszona jakość, albo to może wina laptoczka..? ) Zapraszam do podjęcia wyzwania letniego skrapowania czym się da, czyli przyrodą:-)



Ta ramka dla liścia nie została wycięta żadną drogą maszyną tnącą, tylko nożyczkami ozdobnymi narożnymi, następnie potraktowana akwarelowymi kredkami, pudrem bezbarwnym, który pokruszyłam nieco po zaschnięciu i przypięczętowałam złotym pudrem.







Papier ze scrap.com.pl.

Dziękuję za Wasze słowa pod poprzednim postem
, dobrze wiedzieć, że jesteście! Dziękuję każdej z osobna,a dodatkowo dziękuję Michelle, która sprawiła mi radość własnoręcznie uszytym szydelnikiem. Czuję się rozpieszczana przez Was, kobiety (tak dla równowagi chyba:-)) Wyobraźcie sobie, że Miszelka kochana zechciała mi podarowac szydelnik, który kiedyś uśmiechnął się do mnie z jej bloga, ale jak przeczytała, że wolę chłodne kolory, uszyła specjalnie dla mnie następny, niebieski, piękny, delikatny, zdobny w koronki i wstążki, z wkładką w postaci szydełka! Co więcej, Michelle martwiła się, że liścik nie pasuje kolorystycznie, jakby to mogło mieć znaczenie w obliczu jego wymowy! :-) Chwila, kiedy otwiera się taką niespodziewaną serdeczną paczuszkę, potrafi zrekompensować doznane przykrości, pozwala nie dać się zwariować. Dziękuję Michelle, dziękuję po stokroć!

Patrzcie i podziwiajcie!:-)









I jeszcze równie gorąco dziękuję Kasi|Szkieuka za jej wsparcie i za pomoc (a wręcz zastęsptwo:-)) w wypełnianiu blogowych obowiązków:-) Spoczęłam trochę na laurach:-)

18 komentarzy:

Dora pisze...

rewelacyjny pomysł, niesamowita jesteś:)
a prezenty piękne:)

Natka pisze...

Naprawdę pomysłowe! Ja mam te same stemple! Jak Ci się z nimi pracuje?

nowalinka pisze...

Haha, tak, czasem trzeba na chwilę spocząć-odpocząć :) Ale przez to jaka wena! Świetnie zmajstrowałaś tą ramkę do listka :)
A prezent cudny dostałaś, należy Ci się :*

druga szesnaście pisze...

jak przeczytałam tytuł to mnię dreszcz niepokoju był przeszedł...
...ale nie. Mru nadal w twórczej formie. :)
i mocno się trzyma!!!

cynka pisze...

co nas nie zabije, to nas wzmocni:)))
super!

Lili pisze...

ależ ty masz pomysły:)
a prezent... miodzio:)

Guriana pisze...

świetna...a ta ramka szczególnie...z poczatku myślalam, że też z liści!!:))
widzę, że obie zostałysmy szczęśliwymi posiadaczkami szydełkownika:)))

nimucha pisze...

Karteczka trójfunkcyjna;) 1. Miło na nią popatrzeć, bo ładna. 2. W połączeniu z Twoim wpisem jest wesoła:) 3. Bez Twojego wpisu każe pomyśleć. Piękna, wesoła i mądra.

Annar pisze...

Liście laurowe są rewelacyjne !

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

Niesamowite! Pomysł przedni. O wieńcu myslałam, że go z liści mniejszych "uplotłaś", a tu proszę... fajne i na pewno pachnie niesamowicie mocno. :)

piekielna_owca pisze...

he eh sa wakacje wiec troche mozna sobie odpuscic nie ?? :)


a kartka super!!! na pewno bardzo aromatyczna

Fioletowe poddasze pisze...

Piękna kartka! Ramka powala :)
Zazdroszczę pięknych prezentów :)
Ściskam

Paszczata pisze...

prezencik fajniutki :)
co do twojej najnowszej pracy - jak zawsze super! rameczka jest extra, pomysł z liściem świetny :)

lin_ka1 pisze...

Laury winny spocząć nie na kartce , ale na Twych skroniach. Jak ja lubię do Ciebie zaglądać ))))))

asica.p pisze...

jak jeszcze nie wiedzialam,co to scrapbooking to robilam karteczki z liscmi laurowymi i cynamonem:)
fajna Ci wyszła,a prezentow to zazdroszczę normalnie:*

JaMajka pisze...

Zakładka u Ciebie też słodka, jak mój notes :)
A kartka super - z czego tło, jakiś papier?

zuzanka-czaruje pisze...

Jestem pod wrażeniem! O takim użyciu liści laurowych bym nie pomyślała - a efekt jest rewelacyjny :)

Laila pisze...

liściowo laurowo!!!!
super pomysł i wykonanie a Ty jesteś na prawdę wyjątkową osobą- troszkę poczytałam:)