czwartek, 1 lipca 2010

Buraki w klatce

Powróconam z wojaży, teraz muszę zrobic rajd po Waszych blogach, bo od zlotu nie miałam zbyt wielu okazji, żeby się ponatychać i zostawić Wam słówko:-) Dziękuje za Wasze odwiedziny w tym czasie i tyle sympatycznych komentarzy!


Od dziś na craft imaginarium obowiązuje wyzwanie owocowo-warzywne- używamy warzyw i owoców na wszelkie sposoby- jako substancje barwiące, jako stempelki i fakturotwórczo . Ooo, nie ma się co przerażać, to tylko strasznie brzmi, temat genialnie oswoiła w inauguracyjnym poście Kasia- zobaczcie, jakie bajeczne kolory można uzyskać, używając zawartości lodówki! Eksperymenty Kasi zapierają dech, razem te papiery robią cudowne wrażenie! Ja też się skusiłam... starłam surowego buraczka, zawinęłam papkę w gazę i pomalowałam zawiniątkiem papier z bloku technicznego. Ponieważ kolor był wściekle buraczkowy i trochę za mało interesujący, potraktowałam kartkę od spodu gorącym żelazkiem- miejscami zmienił barwę na bardziej czerwono-pomarańczową, co mnie zadowoliło w zupełności.

Tak ufarbowanego papieru użyłam jako tło do obmyślonej dawno, ale wykonanej z poślizgiem odpowiedzi na 14.-klatkową myśl ze słoika drugiej szesnaście.

Powiększenie (klik na obrazku) pozwoli lepiej zobaczyć zarówno obrazek, jak i przenikające się kolory buraczkopochodne:





Ilustracja to miks 2 obrazków znalezionych w necie: stąd i stąd.

Zachęcam gorąco (choć nie wiem, czy dziś to słowo brzmi zachęcająco:-)) do udziału w przetwórstwie owocowo-warzywnym na sposób craftowy- można połączyć coś, co rzadko idzie w parze- np. gotowanie obiadu i skrapowanie:-)

6 komentarzy:

lin_ka1 pisze...

Dla mnie za kropiasto i rózowato, choć owe prznikanie to coś co lubię. Nie mniej cała ta kartka pasuje do Ciebie jak ulał. Jest lekko trącnięta szaleństwem koloru, zestawieniem wzorów, pomysłowa. Dlatego mimo, że nie nadążam za takim stylem truchcikiem to w ślimaczym tempie i owszem, i owszem :)

cynka pisze...

odważny eksperyment:) cudny efekt!

Kulka pisze...

Linko, kropy to chyba tylko tło do fotografi ;-))

Mrouh, bardzo mi się podoba - burak jak burak, ale ten obrazek i hasełko - lubię, lubię:-))

Pozdrawiam!

Guriana pisze...

dla mnie bomba!!i kolorki i obrazkowy mix...no i tekst!!:))

Lili pisze...

obrazek nieźle zaklatkowany... ups, miałam na myśli zakręcony... super!

Magda pisze...

lece do warzywniaka...

Świetna kartka z tymi przerażającymi zaręczynami;)