czwartek, 13 maja 2010

Wycinanki i mapka z kocim jedzeniem:-)

Naruszone gazety kuszą swoją pociachaną treścią, żeby je jeszcze na coś przerobić. To się dałam skusić.
Tym razem, czyli wczoraj, miks gazetek z kilku krajów, o różnej tematyce, dał taki obrazek:



*s'épanouir ensemble- rozkwitać/ rozpromienić się razem

Zaległość mam jeszcze do pokazania- karteluszkę wg mapki. Ale nie byle jakiej. Ma(ł)pujemy na wezwanie Drychy na craft imaginarium inspirując się reklamą z kocim jedzeniem:):





Moja kartelucha robiona na szybko, bo się zagapiłam z terminem, ale Wy macie mnóstwo czasu- do 11 czerwca.

8 komentarzy:

Anna pisze...

Strrrrasznie podobają mi się efekty podejmowanych przez Ciebie wyzwań, masz fantastycznie kreatywną głowę!

Monika pisze...

Uwielbiam kolaże! A ta karteczka poniżej z czajnikiem genialna:)
Zapraszam Cie do mnie-wkopałam Cię w zabawę... Mam nadzieję, że się nie pogniewasz:)
Buziaczki***

kasia | szkieuka pisze...

pieknie, pieknie. I madrze. Inaczej sobie wyobrazalam te ilustracje, jak o nich rozmawialysmy, ale lawenda to chyba niesie niewyczerpane mozliwosci :)

carrot pisze...

Odjechałaś (odleciałaś? :D) z tym balonem :*** Podpisuję się pod Anną - kreatywną łepetynkę masz, bez bzdurzenia :)

kot pisze...

obrazek piękny (trochę nostalgicznie mi się zrobiło i to nie wiem czemu) a kartka rewelacja:) ja kot ale nie mam odwagi się zabrać za tą mapkę:)

druga szesnaście pisze...

mru, błagam cię, rzuć wszystko i tylko kolaże rób...!

p.s. czy mogę ten również pokazać w ramach słoikowego podsumowania w piątek?

kornelia pisze...

kolaż jest cudowny! jak bardzo podoba mi się jego nastrój!
analiza kociego jedzenia też niczego sobie... odrobinę... ekstrawagancka :)

Jaszmurka pisze...

Miks gazetek wymiata! kochana wymiata :*