niedziela, 2 maja 2010

Kto by pomyślał?




Gdyby mi ktoś powiedział, że pewnego dnia zrobię coś pomiędzy kolażem, a LOsem na temat cara Bułgarii, Ferdynanda, to bym się popukała w czółko z pewnością. Okazuje się, że wszystko jest możliwe- zrobiłam bałagan na papierze zainspirowany dwustopniowo- najpierw ilustracją z Petit Journal znalezioną w necie, a potem notką na wikipedii. Pierwotnie miałam pomysł, żeby ilustracja odnosiła się do wczorajszego święta pracy, ale okazało się, że Ferdynand I Koburg był dość ciekawym człowiekiem... Kompozycyjnie mi się nie podoba, chaos za duży, przestałam nad nim panować w pewnej chwili, mimo wszystko jestem zadowolona, bo zabawa w scrapowanie cara była królewska, a przy okazji wypełniłam zobowiązanie codziennego tworzenia w ramach akcji "twórczy maj":)

6 komentarzy:

Paszczata pisze...

świetna kompozycja :)

nimucha pisze...

Ja bym powiedziała, że te LO jest intrygujące. Popatrzyłam i pobiegłam do Wikipedii poczytać o Ferdynandzie.
Przyjemny i pożyteczny jest ten Twój pierwszy scrap :)

izuss1 pisze...

a mi się podoba ten Twój bałagan. i jako bułgarystka z wykształcenia też popieram ;)

pozdrawiam
iza

Monika pisze...

Dziękuję Kochana za odwiedziny i miłe słówka-czuję się zaszczycona!!!
I muszę Ci powiedzieć, że Twój notatnik kulinarny jest genialny! Musze popracować nad swoim:)
Buziaczki***

druga szesnaście pisze...

a ja się podekscytowałam, że wzięłaś się za kolaż. będzie więcej?
chaos wielce przyjemny i poczucie humoru wykwintne - bardzo Mru! :)

Peninia pisze...

Och witaj:)Dawno mnie u Ciebie nie było :)Ale jestem i nadrabiam zaległości:)
Piękne kompozycja :)Podoba mi się bardzo:)
Pozdrawiam majowo :)