wtorek, 2 marca 2010

Zaproszenie na nowy blog i marcowy temat skrapowania codziennością

Tadaaaam! Chętnych na następny odcinek zabawy w skrapowanie codziennością zapraszamy po szczegóły tutaj:



Od dziś kolejne edycje zabawy Szkieukowej Kasi i mojej znajdziecie na nowym wyzwaniowym blogu z super ekipą:-) Ale poza naszym wyzwaniem będzie tam jeszcze moc innych atrakcji dla takich, co szukają nowych inspiracji i zachęty do craftowania!


W marcu skrapujemy herbatą. Na Craft-imaginarium możecie zobaczyć, co zmajstrowały Kasia i Timboctou (kolejne prace w najbliższych dniach), a ja pokazuję swoją kartkę potrójnie herbacianą.

To nie rzuca się tak bardzo w oczy, ale ramka obrazu jest farbowana w herbacie również, dla porównania takie zdjęcie poglądowe. Trzy boki ramy po farbowaniu, jedna przed, od niezadrukowanej strony:





Na drugiej fotce widać, że włosy państwa Bata są zrobione z herbaty:



Trzecim elementem herbacianym jest tekst (zdjęcia się powiększają, żeby było łatwiej odcyfrować dialog), moje pierwsze zdania w języku, którego nie znam w ogóle, czyli po niemiecku- mam nadzieję, że nie zrobiłam byka jakiegoś strasznego:-) Pomysł na dialog wziął się z życia- okrzykiem "Herrrbata!" przypominam swojemu Jedynemu, że w kuchni stygnie jego herbatka, on mi się z rzadka rewanżuje (bo jak mogłabym zapomnieć?) w podobnej sytuacji zawołaniem "Frrrraubata!":-)

14 komentarzy:

nimucha pisze...

Mrouh, jesteś świetna i Twoje prace też! I niech Cię te pomysły nie opuszczają, bo dzięki nim zdrowo się nauśmiechałam wieczorową porą :)
Dzięki za poprawienie mi nastroju :)

Martyna pisze...

Podpisuję się pod powyższym komentarzem wszystkimi kończynami - jesteś świetna! A na blogu byłam, się zachwyciłam i mam nadzieję, że uda mi się zacząć przygodę z Waszymi wyzwaniami!
I praca przeboska!

Anonimowy pisze...

Wszedzie dobrze ale w szufladzie najlepiej.

mnozenie bytow?
Szkoda ze kompleksy nie pozwolily na samodzielne dzialanie.Nic sie nie zmienilo.?

piekielna_owca pisze...

Łatwo jest mówić anonimowo :)

Ale anonimowy głos nic nie znaczy .

Jeśli ktoś nie ma odwagi się podpisac pod tym co mówi są dwie opcje albo wie że to co mówi to gówno prawda albo jest zwyczajnym tchórzem

Peninia pisze...

Cudo...z tą herbatą:))

druga szesnaście pisze...

miałam napisać, że uśmiałam się w głos i zauroczyło mnie rozwiązanie tematu, ale...
przeczytałam ten anonimowy szmelc.
miła, kasuj od razu w cholerę takich frustratów.
niskie to.

paperina pisze...

Frrrraumrouh...niezła ta Pani herrrbata!!!

druga szesnaście pisze...

p.s. na onieśmielenie nie zezwalam!

może powinnam częściej coś u ciebie pisać, bo uśmiecham się co chwilę bywając tu -
- gdzie dużo ciepła i jeszcze więcej kreatywności.

alexls pisze...

Jak bylo u ciepie spokojnie i leniwie to bylo;) Teraz sie rozkrecilas tworczo i czasami nie nadazam;) Wybacz! Coraz ciekawsze prace i pomysly. Podziwiam Twoja zdolnosc do wykorzystywania w scrapbookingu nietypowych materialow!
Pozdrowienia i usciski!

kot pisze...

Praca pomysłowa jak zawsze:) dziękuję za miłe powitanie u mnie...mam nadzieję niedługo powrócić...bo to długa przerwa jest:) jakoś ostatnio czasu brak i pomysłów...ach wiosna mi się marzy. Po prostu:)

scrapkowa maniaczka - Dorota 71 pisze...

Świetna ta herbaciana kartka !!!!

Katharinka84 pisze...

Fantastyczna kartelucha!!!
Świetny pomysł na wykorzystanie herbaty :)
:*

~*~Patty Szymkowicz pisze...

Your tea card is so lovely!!!
I can even read it (I know a little German)!
I found out about the new challenge blog at Eliza's
oxo

Mrouh pisze...

Ten komentarz po słowach Martyny a przed Piekielną również jest autorstwa osoby ukrywającej się pod nickiem babojagołak. To tak dla ułatwienia dla tych, co szukają w googlu.