poniedziałek, 1 marca 2010

Podsumowanie wyzwania makaronowego (luty)

Makaron potwierdził swoją sławę dania uniwersalnego i w craftowych pracach objawił się pod bardzo różnymi postaciami. W lutym do zabawy przyłączyły się:

Agata, która zmobilizowała się jako pierwsza i bardzo jej za to dziekuję, bo jednocześnie dała mi motywacyjnego kopa:-)





Cynka






Agata, którą serdecznie przepraszam za pominięcie w podsumowaniu (edytuję post, żeby naprawić swoje niedoptrzenie i umieścić pracę Agaty w należnym miejscu), nie przejrzałam wszystkich komentarzy u Kasi, wypadło mi z głowy, że komentowałam jeszcze jedną pracę. Mogę tylko obiecać, że to się nie powtórzy...





Druga Szesnaście




i oczywiście my, czyli Kasia/Szkieuka aż z trzema odsłonami makronu:

Makaron jako pieczątki:



Makaron mozaikowy:



Makaron biżuteryjny:




oraz ja:




Pięknie dziękujemy za wspólną zabawę, makaron okazał się być inspirujący na wiele sposobów i każda z uczestniczek lutowego wyzwania zobaczyła w nim co innego.

Temat na marzec zostanie ogłoszony bardzo wkrótce, dodatkowo wiąże się z nim niespodzianka, proszę więc o uzbrojenie się w cierpliwość:-)

9 komentarzy:

Anna pisze...

No i przespałam wyzwanie, mimo pomysłu w głowie! Oj w marcu muszę się zmobilizować! :)

Kulka pisze...

Też przespałam!
Jakiś krótki ten luty...
Z niecierpliwością czekam na marcowy temat :-)

nimucha pisze...

Świetny pomysł, genialne prace!
Pouśmiechałam się do Waszych pomysłów:)

Adziok pisze...

Ale czad! Nawet nie przypuszczałabym, że z makaronu może powstać tyle zmyślnych rzeczy :) Rewelacja!
Pozdrawiam :)

kasza pisze...

Zapraszam do siebie po wyróżnienie:)

Marysia pisze...

Jejku laski, ale dalysicie po garach z tym makaronem! Kreatywne jestescie ze mucha nie siada!

Madi pisze...

Ale pomysły, świetne !!! A rurociąg extra ;)

vairatka pisze...

Mrouh, nic się nie stało, nawet nie zauważyłam ;) A ponieważ wrzuciłam komentarz do Szkieuki a nie do Ciebie, to sie zawieruszyłam... i co z tego :) Chyba nie to najważniejsze w dobrej zabawie? :)
pozdrawiam gorąco :)

Michelle pisze...

Moje scrapowanie codziennością już na blogu - wszystkie 3 dotychczasowe tematy razem :)

http://michelle.schowek.net/2010/03/09/scrapowanie-codziennoscia-scrapping-with-the-everyday