poniedziałek, 1 marca 2010

Instrukcja wykonania frędzelka:-)

Na życzenie Agaty przygotowałam krótką instrukcję wykonania frędzelka z kordonka. Podobny wystąpił przy mojej zielonej notesowej zakładce do książki.

1. Ucinamy kilkanaście nitek tej samej długości. Ich długość powinna być dwukrotnie większa niż docelowy frędzelek (u mnie 14 nitek po 7cm, bo chciałam mieć frędzelek o długości 3,5cm):



2. Potem na szydełku wykonujemy krótki łańcuszek, u mnie 15 oczek. Na końcu zostawiamy nie zacisnięte oczko, dużą pętelkę.






3. Przekładamy naszą wiązkę uciętych nitek przez to nie zaciśnięte oczko, pętelka powinna oplatać wiązkę w połowie jej długości (ale nie trzeba się martwić, jeśli nie będzie idealnie równo).



4. Zaciskamy pętelkę:



5. Składamy na pół wiązkę nitek:



6. Zawiązujemy supełek z nitki, która kończy nasz łańcuszek i samego łańcuszka:



7. Pozostałą nitkę (u mnie ta najbardziej na prawo, oddzielona od reszty) przycinamy, żeby była takiej samej długości, jak pozostałe:



8. Bierzemy kawałek nitki i obwiązujemy naszą wiązkę ok. 1 cm od góry frędzelka (oczywiście to zależy od wielkości naszego chwościka):



9. Zawiązujemy supełek, dla pewności robimy jeszcze jedno okrążenie i znów supełek, najlepiej podwójny:



10. "Przyczesujemy" powstałe "wąsy", ewentualnie przycinamy na równo wszystkie nitki i gotowe:



Jeśli chcemy frędzelek gdzieś przyszyć dobrze jest przed łańcuszkiem zostawić długą nitkę, u mnie jest dość krótka.


Mam nadzieję, że wszystko jasne. Przepraszam za brzydkie fotki, za oknem juz robiło się ciemno, a mój aparat zaczął piszczeć, że baterie siadają. Nie chciałam odkładać tego na później, bo już dawno obiecałam Agacie ten instruktaż. Może komuś jeszcze się przyda:-)

Miłego wieczoru:-)

5 komentarzy:

Kulka pisze...

Czytając posta pomyślałam sobie: co za świetne zdjęcia! No po prostu nie ma miejsca na choćby cień wątpliwości, gdzie która nitka powinna się znaleźć w danej chwili (pod warunkiem, że się wie, jak się robi łańcuszek na szydełku, ha ha).
W pełni profesjonalny kurs!

Agata pisze...

Pięknie dziękuję za instrukcje. Wszystko dokładnie widać. Pozostaje mi przypomnieć sobie podstawy szydełkowania i do dzieła. Nie mogę się doczekać :) Pozdrawiam serdecznie

Anna pisze...

Taaaa, jasne, paskudne zdjęcia, nic nie widać, po co taki fotokurs! :P Będę musiała potrenować, tylko najpierw muszę odnaleźć szydełko, gdzieś tu mam, ale gdzie? :D

kalanchoe pisze...

świetny kurs, na pewno z niego skorzystam :)

viva pisze...

O widzisz - dzięki za instrukcję bo niby proste a nigdy nie wiedziałam jak się do tego zabrać :-). Wykorzystam zapewne niebawem :-)