środa, 31 marca 2010

błękit paryski

Jeszcze dwie pary, tym razem natchnęło mnie na błękit paryski:-)




15 komentarzy:

Kulka pisze...

Ulala, ale się rozbrykałaś :-)
Ale podoba mi się to rozbrykania, baardzo mi się podoba!

Kulka pisze...

PS. Buciki widziałaś pewnie u Leny W., a kurs jest na forum Scrappassion:-)

Agata pisze...

Piękny ten błękit!

Paszczata pisze...

śliczne :))

MAGiALENA pisze...

już je virtualnie przymierzam do uszu...! :)

JaMajka pisze...

Osz w mordę... Te na dole są cudne... Masz super części do tych kolczyków, te miseczki okalające koraliki są piękne!

kot pisze...

Zobaczyłam pierwsze i pomyślałam "o kurde ale fajne", zobaczyłam drugie i wyrwało mi się "o cholera jakie piękne":)

malflu pisze...

Do zadłużenia się w nich bez pamięci. Błękitki cudne

Anna pisze...

Piękne kolory, niech takie niebo będzie nad nami w najbliższych, świątecznych dniach :)

Katharinka84 pisze...

Uwielbiam takie piękne, długaśne kolczyki :D :D :D
:*

Koczes pisze...

:) kolczyki fajne choć ja wolę zdecydowanie kolory czerwonego wina:))) zdrowych, pogodnych i radosnych świat dla ciebie i twojej rodzinki:D buźka:)

Dagmara pisze...

Zdolniacha we wszystkim.
A korzystając z okazji życzę Tobie wesołych Świąt :)

JaMajka pisze...

Dziękuję za przemiły komentarz :) I cieszę się wiesz z czego :) Pozdrowionka!

Anonimowy pisze...

dziękuję :) bardzo, bardzo dziękuję! ciepłego dnia życzę..

Fly anonimka, hasłowa sklerotyczka :)

Marysia pisze...

Alez mnie tu dawno nie bylo! To wszystko przez najazd rodziny. Nie wiedzialam, ze ty kolczykujaca jestes. Pieknosci zrobilas. W kazdym poscie jest pare "moich".