sobota, 9 stycznia 2010

Love is in the air... sielsko, kolorowo, lawendowo

...chociaż nie wiem, czy nie powinno być "Love rides a bike" :-D
Kartelucha, którą po prostu muuusiałam zrobić, jak tylko zobaczyłam ten obrazek. Ma czarujące kolory, tak niezimowy klimat... Natychmiast powstało w mojej głowie skojarzenie z latem 1995 roku i prawdopodobnie dlatego paszcza mi się smiała, kiedy ją kleiłam. Moja miłość właśnie wtedy przyjechała na fioletowym rowerze, choć niezupełnie tak elegancko ubrana:-) Zdecydowanie to nie była popołudniowa przejadżka bicyklem, a wielka 400-kilometrowa wyprawa, więc bardziej nieformalny strój mozna łatwo wybaczyć, tym bardziej, że ja tez nie miałam taaaakiego kapelusza:) To nie były lawendowe wzgórza Prowansji, ale to szczegół. Istota pozostała. Love is still in the air:-D





Pewnie mozna by było lepiej rozegrać tą kartkę, jednak musiałam jakoś się odnaleźć pomiędzy sielskim nastrojem, jaki na mnie spłynął z obrazka, a swoja wrodzoną powściagliwością. Kartka ma dla mnie podwójną wartość- sentymentalną i taką, że "robiła się" z prawdziwą przyjemnością.

Kto zgadnie, skąd pochodzi obrazek z kartki? Będzie nagroda. Kto pierwszy, ten lepszy:)

10 komentarzy:

viva pisze...

0_0 Piękna kartka!
I w jakim pięknym nastroju powstawała... Ciepło z niej bije :-)!
A skąd ten obrazek to niestety pojęcia nie mam - ale fajny :-)

Kulka pisze...

Kartka urocza, z sielskością Ci do twarzy (do kartki), zresztą z czym nie?? :-)

A co obrazka... Nie mam pojęcia, ale znając Ciebie, pewnie z odzysku, wyciachany z opakowania jakiegoś spożywczego produktu dostał drugie, lepsze życie:-)

rudlis pisze...

Świetna karteczka, gdy patrzę na ten obrazek to czuję wiatr we włosach, zapach lawendy...

mrouh pisze...

Dzięki, dziewczyny!
Blisko, Kulko, ale nie całkiem:-)

Peninia pisze...

Urocza karteczka...pojęcia nie mam ale jakoś kojarzy mi się z Anią z Zielonego... i Gilbertem :))

biatka84 pisze...

Kartka mnie zaczarowała. Szczególnie obrazek. Nie wiem gdzie znalazłaś taki super dodatek. Myslałam o karteczkach z notesików, które zbierałam jakieś x-lat temu:)

nowalinka pisze...

Ale kolory, świetna kartka :)

Agata pisze...

Mnie też urzekła ta kartka, ale skąd obrazek nie mam bladego pojęcia, choć wydaje mi się, że kiedyś już taki lub podobny widziałam!

Annar pisze...

Fajna kartka, a nad obrazkiem myślałam.... i nic nie wymyśliłam... :)))
Poczekam na odpowiedź :)

Aleksandra pisze...

Urocza karteczka. A co do obrazka, to wydaje mi się, że jest z pudełka po perfumach;)