piątek, 8 stycznia 2010

karteluszka na mrozy

Zrobiona parę dni temu, miała być wg mapki scrapmapkowej, ale w końcu wyszło inaczej- ociepleniowa kartka na mrozy, śniegi i wiatry. Napis w rzeczywistości jest wymazany na żółto i pomarańczowo bardziej równomiernie, łaciato wyszło na zdjęciu:-) Świecidełka pochodzą z tuniki wygrzebanej z kosza wyprzedażowego w lumpeksie. Z materiału prawdopodobnie jeszcze coś będzie, bo ma piękny, mocny turkusowy kolor, a błyskotek było aż 60- czysty zysk za złotówkę:-)



Wygląda na to, że ozdrowiałam:-) No i to nie była chyba grypa, bo by mnie tak ekspresowo nie puściła, czyli 1:0 dla mnie:-)

Wrzucam jeszcze raz hurtowe zdjęcie notesideł wczorajszych w nieco lepszym świetle.



Miłego weekendu:-)

P.S. Notesy się nie wrzuciły, musiałam edytować post, zaglądaczy czytnikowych przepraszam, bo będą mieli dubel chyba:-)

5 komentarzy:

Barbara pisze...

i proszę,warto byc lumpeksowym szperaczem :)

milqin pisze...

Slad zostawiam...
Sliczne notesy, ze tez sie ukrywalas tyle przed nami...

Peninia pisze...

Śliczna karteczka...a notesy cudo...bardzo mi się spodobałay!

kalanchoe pisze...

ech kartka tak optymistyczna że bardziej się nie da :) zostawiłam ja sobie w schowku w inspiracjach :) miłego dnia :)

madak pisze...

Notesiki fajowe no i kartka też śliczna!