piątek, 9 października 2009

Różowe z pożytecznym- candy u Skrzatki

Miało być różowo i jest. Trochę przypudrowałam brązowym tuszem, bo nie byłabym sobą, ale i tak wyszło słodziutko. Jakiś romantyczny stwór gdzies we mnie jednak siedzi. Taki malutki:-) Niech sobie pohasa, a co tam, zwłaszcza, że z takiej okazji. Kopiuję od Skrzatki:

"Październik jest miesiącem różowej wstążki. Z tej okazji szarlotek z bloga kulinarnego zaproponowała koleżankom zamieszczenie symbolu różowej wstążki na swoim blogu i przygotowanie różowej potrawy. Podchwyciła to autorka haftu, który posłużył za baner akcji, jasmin62, prosząc, żeby crafterki umieścily logo akcji na swoim blogu i pokazały na nim jakieś swoje różowe dziełko".





Małe dziełko, mała karteczka.

5 komentarzy:

Enthia pisze...

karteczka ciekawa i w słusznej sprawie.

Kulka pisze...

Ślicznie wyszło. Różowo, a nie landrynkowo :-)
Mniam.

damurek pisze...

Bardzo ładny róż ... piękna karteczka ... słuszna sprawa.
Pozdrawiam:)

skrzatka pisze...

Różowa i a nie przesłodzona, w sprawie i jednocześnie w zgodzie ze sobą. Pięknie.

Manualnie.pl pisze...

Ładniutka:)