wtorek, 27 października 2009

prezenty od Skrzatki, cz. 2

Kotula przeniosła się na szafę, więc mogłam wykorzystać parapet, żeby pokazać resztę miłych prezencików od Skrzatki:



Widzicie pocztówkę z łąką? Upływ czasu dodatkowo zamglił ten krajobraz, jest piękny. Czy teraz ktoś by wydał taką pocztówkę? Szczerze mówiąc, wątpię. Zakręcone koty są przesympatyczne,a niebieskie szkiełka do czegoś na pewno mi się przydadzą:-) Dziękuję, Skrzatko :-****

Brak komentarzy: