środa, 16 września 2009

komódka

Odkąd zobaczyłam podobną komódkę na którymś forum chciałam zrobić sobie taki mini-mebelek z kartonu. Jak to u mnie, wszystko- od materiałów po pomysły- musi nabrać mocy urzędowej. Zbierałam pudełeczka po zapałkach, aż w końcu się zebrałam. Żadne wielkie tam dzieło, tylko pudełeczka, karton, kolorowy papier i tusz, ale jej klecenie sprawiło mi radość. Kto wie, może się odważę teraz zrobić kartkę szufladkową wg kursu Justine- Maliny...?


5 komentarzy:

minimysz pisze...

Ślicznie wyszła :)

Moja też od niemal roku nabiera mocy urzędowej, ale jakoś słabo jej to idzie >_<

kasia | szkieuka pisze...

super produkt! az sie wlasnie samemu chce takie cos zrobic. A pudeleczka sie chyba nawet ma gdzies zachomikowane...

rudlis pisze...

Świetna ta komoda, pięknie ją ozdobiłaś :)
Teraz tylko wystarczy ją zapełnić drobiazgami.

alexls pisze...

Pieknie Ci wyszla - widac, ze to przemyslany projekt!;)

kANNAdyjka pisze...

Jestem naprawde pod wrazeniem! Chyba tez sobie taka wyczaruje...np. na kolczyki! Dzikei za inspiracje!