wtorek, 29 września 2009

Kartka od Brises

Obiecywałam się pochwalić kartką od Brises. Zdjęcia pstryknęłam, parapet mam dziś jednak zachmurzony... Ale i tak widać, jakie to jest cudeńko- pudełeczko i "szybka" przyszyta równiuteńkim ściegiem, i kwiatek origamowy na kartce, i perłowe kropeczki, i przeszycia, warstwy, kalka... mniamniuśne po prostu. I środek jest piękny, z kieszonką, pod którą można wsunąć małe coś:-) Wszystko zgrane ze sobą co do nutki. Miałam szczęście, że się zatrzymałam w przejściu prawie.






A ja się nie mogę jakoś rozpędzić, żeby zabrać się do roboty. O przepraszam, wczoraj zabrałam się za powidła. I niestety ciut je przypaliłam, ale i tak są pyszne:-)

1 komentarz:

Peninia pisze...

...z Tarnobrzega...och ...ja całkiem niedaleko bo w Skowierzynie (25 km mam do Tbg) i często bywam...wiec musimy sie koniecznie spotkać w jakiejś kawiarence:)Np. na scrapową wymiankę :)) Bardzo się cieszę...ze tak blisko przyjazna dusza:))