środa, 9 września 2009

drobiażdżek

Taka sobie zakładka z resztki papieru. Nie umiem się przekonać do używania kwiatków. Jakoś zawsze wydają mi się być tym czymś, czego jest za wiele, przedobrzeniem. Ale postanowiłam spróbować, może jak mi się opatrzą trochę, to się przełamię.

2 komentarze:

nowalinka pisze...

Ale fajna ta narożnikowa zakładka :)

druga szesnaście pisze...

ciekawy pomysł.