piątek, 16 stycznia 2009

yyyuuuupi!

Jaszmurka wprawdzie nie trafiła na mnie w losowaniu głównym, ale i tak czeka mnie zagadkowe coś:-). Ja już nie wiem, czy taka niespodzianka to nie większa frajda, niż trafić główną wygraną. Jakieś dobre duszki mnie wspomogły, jak nic. W życiu wygrałam coś tylko dwa razy- 17 lat temu w radiu zet scrabble i koszulkę, a kilka tygodni temu 2 zł w loterii:-)
Biję się z myślami na temat kupna maszyny do szycia. Podobno mam w sobie powołanie, bo wybrałam nożyczki w swoje pierwsze urodziny. Wśród symbolicznych przedmiotów były jeszcze jakże atrakcyjne śrubokręt i kieliszek, a nawet książeczka do nabożeństwa :-), ale rzuciłam się na nożyce. Może to wcale nie oznacza (jak myślała moja rodzina podrzucając mi przez te wszystkie lata do wszycia zasuwaki i spódnice do skracania), że mam zadatki na krawcową, tylko, że może w końcu zostanę scraperką? :-) Kto wie... tak czy siak, niezależnie od tego, kim się stanę w tym roku, maszyna się przyda. Jeśli pobiję wszystkie myśli pełne rozwagi i rozsądku oraz powściągliwości do wieczora, to kupię sobie mała janomkę. Raz się żyje.

7 komentarzy:

minimysz pisze...

Gratuluję :)

Ja też rzekomo wybrałam kieliszek i wrzuciłam do niego pieniądze - nie wiem, co to miałoby oznaczać

Jaszmurka pisze...

Wariatka ahahhaa

:*

buziole :D

alexls pisze...

Od przybytku glowa nie boli;)
Gratuluje niespodzianki, a maszyna przyda sie i Mrouh - krawcowej i Mrouh - scraperce;)Pozdrawiam!

Babsko pisze...

kup sobie! ja już tuptam z niecierpliwości! :))

gatto pazzo pisze...

Gratuluję :). Co tam te 17 milionów w totka, my to mamy dopiero szczęście.
Ja też intensywnie myślę o maszynie do szycia, czytam fora, przeglądam oferty sklepów internetowych, ale zupełnie się na tym nie znam... Ech, za to już sobie potrafię wyobrazić ile fantastycznych rzeczy (nie ubrań:) ) mogłabym uszyć.
Pozdrawiam :D

Anonimowy pisze...

Gratuluję wygranej u Jasz :)
Internet to jednak wielka globalna wiocha. Pozdrawenia z rodzinnego Lipna od bratowej i brata z dziećmi dwoma kotami i psem :)

Mrouh pisze...

Ten ostatni komentarz również jest autorstwa osoby ukrywającej się pod nickiem babojagołak. To tak dla ułatwienia dla tych, co szukają w googlu.