czwartek, 29 stycznia 2009

Podziękowania i coś optymistycznego

Alexls zrobiła mi wielką przyjemność, wyróżniając mnie nagrodą Kreativ Blogger.



Mam nadzieję, że podołam takiemu wyzwaniu (jeśli ktoś kiedyś wymyśli nagrodę dla Leniwca, to ja służę honorowym patronatem. Ale może to się ze sobą nie kłóci...:-)) Dziękuję Alexls za wyróżnienie, zamieszczę znaczek na blogu jutro (hmmm... jak to się robiło?...), muszę pomyśleć, kogo wskazać (a wybór mam niemały- w czytniku ponad 200 blogów)...

Nie zmajstrowałam dziś jeszcze nic nowego. Skupiłam się na sprzątaniu i gotowaniu obiadu, kiedyś trzeba odgruzować kuchnię:-)... Przy okazji udało mi się zrobić optymistyczną fotkę. To część mojego obiadu:) Dedykuję ją Jaszmurce, Alexls, Szkieukowej Kasi i wszystkim, którzy tu zaglądają w międzyczasie wyczekując wiosny:)



Uwielbiam wyjadać mrożony, zielony groszek... :-)

2 komentarze:

kasia | szkieuka pisze...

no pięęękny ten groszek! Dzięki! Zieloności takiej mi potrzeba... następny wpis u mnie będzie właśnie o zielsku, zaczynam myśleć, co mi będzie rosło na balkonie, ale groszek niestety nie... choć z drugiej strony, gdyby mu jakąś gałązkę zapodać, to by się piął?

alexls pisze...

Dziekuje za dedykacje:) Pewnie na kilometry widac, ze tesknie za wiosna. Chodza za mna jakies wiosenne kwiaty w doniczce w kolorze bialym.... Moze uchowaja sie kilka dni przed kociakami...