środa, 5 listopada 2008

spowiedź czytelnicza

Alterego-poczwarka wyznaczyła mnie do spowiedzi na temat czytania, do takich wyznań jestem nastawiona wyjątkowo pozytywnie:-) Poczwarce dziękuję za kolejny pretekst do poględzenia o czytaniu:-)

1.O jakiej porze dnia czytasz najczęściej?
Raczej wieczorem, chyba, że książka baaardzo wciągająca- wtedy w każdej wolnej chwili.

2.Gdzie czytasz?
Najczęściej w fotelu albo w łóżku oraz w wannie, ale też w każdej poczekalni i w autobusie (na szczęście jako "dziecko PKSu" jestem przyzwyczajona i lektura w drodze nie powoduje nieprzyjemnych efektów)

3. Jeśli czytasz na leżąco,to najchętniej na plecach czy na brzuchu?
Na plecach lub na boku.

4.Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Najzwyczajniejsze powieści, czasem eseje, biografie, wspomnienia. Nie czytam na ogół kryminałów, horrorów, sensacji, ani fantastyki (oczywiście zdarzało mi się zrobić wyjątki).

5.Jaką książkę ostatnio kupiłaś?
Oj... ostatnio kupuję hurtem:-) Po angielsku:
Jodi Picoult "Mercy"
Harper Lee "To kill a mockingbird"
E. Campbell Webster "Being Elizabeth Bennet" (haha)
Ian McWan "Atonement"
Wszystkie kupione jednocześnie, więc wszystkie najbardziej ostatnio :)
Po polsku równiez hurt z księgarni internetowej:
H. Murakami "Kafka nad Morzem"
José Mauro de Vasconcelos "Moje drzewko pomarańczowe"
Enrique Vila-Matas "Bartleby i spółka" oraz "Krótka historia literatury przenośnej"
Daniel Pennac "Jak powieść".

6.Co czytałaś ostatnio?
Czytam równocześnie, więc znowu nie ma jednej pozycji... "Kafka nad morzem" Murakami, "Thyme out" Katie Fforde, "Jak powieść" Daniel Pennac i "Śmieszna rodzinka" Rade Obrenovica (ta ostatnia to sentymentalny powrót do książki z dzieciństwa:-))

7.Co czytasz aktualnie?
"The Gathering"Anne Enright, "Krótką historię literatury przenośnej", klasyczne bajki dla dzieci po angielsku, archiwalny numer magazynu Kuchnia oraz podręcznik dla kandydatów na kierowców:-)

8.Czy używasz zakładki czy zaginasz ośle rogi?
Nigdy przenigdy nie zrobiłam oślich rogów! Zakładam czym się da na ogół: post-it'em w angielskich książkach, bo gdzieś muszę czasem zanotować jakieś słówko, paragonem, świstkiem jakimkolwiek, czasem jakimś ładnym czymś, co mi wpadnie w ręce (typu metka od ubrań albo kartka pocztowa), a ostatnio nawet własnoręcznie zrobioną zakładką!




9.Co sądzisz o książkach do słuchania?
Słucham czasem w Trójce (ostatnio regularnie dość), a w wakacje w czasie dłuższych, samotnych przechadzek wysłuchałam Dumy i uprzedzenia czytanej przez J. Szczepkowską, wcześniej słuchałam Kapuścińskiego i słuchowiska "THe BFG" Roalda Dahla. Czytanie własnymi oczami jest lepsze, ale cenię sobie możliwość skorzystania z książki czytanej.

10.Co sądzisz o e- bookach?
Cóż, to zupełnie nie to. To jest raczej tekst, a książka- to ta papierowa. Choć, nie powiem, cyfrowa wersja książek przydawała mi się bardzo w czasie studiów, kiedy musiałam szybko znaleźć jakiś ustęp potrzebny przy pisaniu prac zaliczeniowych. Dobrze, że jest możliwość, ale żeby mieć prawdziwą przyjemność z czytania, koniecznie trzeba móc fizycznie przewracać kartki...

Na koniec dodam, że temat czytania jest mi ostatnio szczególnie bliski- nie tylko dlatego, że czytam (bo to od daawna), ale dlatego, że mało brakowało, a brałabym udział w europejskim projekcie szkolnym , którego tematem jest radość czytania (stąd "Jak powieść" Daniela Pennaca w moim stosiku polskim). Tak się złożyło, że mnie to ominęło, ale świetną inspiracją do rozważań czytelniczych była "Moja historia czytania" Alberto Manguela (przeczytałam w całości kilka miesięcy temu dopiero i szczerze polecam!) oraz francuski miesięcznik LIRE sprzed dobrych kilku lat.

Ponieważ zabawa w przepytywanie o książki obeszła już większość znanych mi blogów, to mam niemały problem z wyznaczeniem następnych osób. Jeśli "zakocone" blogerki z kociokwika i kocurowa mają ochotę, to zapraszam je do spowiedzi:-)

2 komentarze:

kociokwik pisze...

Dziękuję za zaproszenie, ale juz odpowiedziałam:)

O tu:
http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2008/10/abiela-zaprosia-mnie-do-zabawy.html

Pozdrawiam:)

chiara76 pisze...

śliczne te Twoje zakładki...nie ma to, jak mieć talent;)