poniedziałek, 20 października 2008

Etap pierwszy

Wczoraj zaczęłam robić pudełko, o którym myślałam od dawna. Będzie upominkiem. Z powodu serwetki, którą chciałam wykorzystać stoczyłam bój z nieuczciwym sklepem internetowym, bo bardzo mi na niej zależało. A że przy okazji nakupiłam mnóstwo innych serwetek i trochę papierów, sumka się uzbierała. Gdybym wiedziała, że takie będą przeboje, poszukałabym gdzie indziej. Na szczęście, z przygodami, po wielu staraniach, ale serwetka dotarła. Nie ma jeszcze lakieru, muszę podmalować ranty, bo były bardzo nierówne i ciut pomazałam je farbą przy wyrównywaniu brzegów (serwetka oczywiście skurczyła się gdzieniegdzie i niestety- nierówno, w związku z tym miejscami przy brzegu zostały milimetrowe białe plamy). Sznurek oczywiście zlikwiduję. Nie chcę przekombinować, ale zastanawiam się nad napisem "sztućce" (bo takie jest przeznaczenie pudełka) na środku w ramce-tagu. Czarny napis jakąś "ręczną" czcionką na kremowym tle, w czarnej obwódce.



Pudełko jest całe czarne, ma tylko"miedziany" zameczek z przodu, niestety, nie udało mi się zrobić zdjęcia, na którym byłoby dobrze widać i wierzch, i zamknięcie. Na pewno większość oglądających nie ma problemu z rozpoznaniem klasycznej skrzynki na wino:-)
Nie umiem fotografować... Przyzwyczaiłam się do starego aparatu, jakoś lepiej mi wychodziło, nowszego jeszcze nie opanowałam. Dlatego tez nie będzie na obrazku kolczyków, które zrobiłam jakiś czas temu (tylko nie doczekały się fotki) , bo albo prześwietlone, albo nieostre i kompletnie ich nie widać, a nie chce mi się wojować z kotem, żeby mi nie kradł modeli:-)
Miłego i owocnego dnia i tygodnia:-)

3 komentarze:

qlkowa pisze...

Bardzo mi się podoba!
A napis możesz dodać, będzie dodatkow podkreslał przeznaczenie pudełka.

mrouh pisze...

Dzięki za utwierdzenie mnie w przekonaniu:-) Skrzynka się lakieruje, napis wymyśliłam, ale może się jeszcze zmienić. Uściski, Qlka:-)

Lorka pisze...

heh gdybym wiedziala to bym ci przyslala, mam tych serwetek kilka opakowan w 2 rozmiarach:)